320 obserwujących
2286 notek
2319k odsłon
357 odsłon

Czas na przesiadkę do I-szej klasy

Wykop Skomentuj1

 

Aby tradycji stało się zadość Gazeta Wyborcza w okresie, kiedy katolicka Polska obchodziła swoje religijne i rodzinne święta znowu wpadła na trop sensacji, która zmroziła wszystkim krew w żyłach.

Nie, nie było tym razem o Ewangelii wg Judasza, czy rzekomym odkryciu przez izraelskich archeologów grobu Jezusa, co miałoby być koronnym dowodem na to, że Chrystus nie zmartwychwstał, a więc nie jest Synem Bożym.

Tym razem psy tropiące z Wyborczej dzięki uprzejmości pasażera donosiciela zdemaskowały kierowcę Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Lublinie, który prowadząc w świąteczny dzień autobus linii nr 10 słuchał przez radio transmisji Mszy Świętej terroryzując tym samym podróżujących.

Oczywiście natychmiast w ruch poszły redakcyjne telefony do dyrekcji MPK w Lublinie, co pozwoliło na uruchomienie szeroko zakrojonego śledztwa. Nazwisko kierowcy już udało się ustalić, a co najważniejsze cztery kamery monitoringu rozmieszczone na trasie linii nr 10 rejestrują także dźwięk, więc zbrodniarz-kierowca z Lublina został już nie tylko osaczony, ale lada moment aparat ścigania z Czerskiej dysponował będzie kompletem dowodów jego zbrodni.

Ową zbrodnię tak w Gazecie Wyborczej opisała prezes Fundacji Wolność od Religii, Dorota Wójcik: - Na pewno tego rodzaju zachowanie kierowcy można uznać za próbę łamania sumienia i dyskryminację pasażera. Zwłaszcza, że prosił o wyłączenie radia. Nieuszanowanie jego prośby jest jednocześnie nieuszanowaniem jego światopoglądu. W przestrzeni publicznej, jaką jest miejski autobus, nie powinno dochodzić do promowania jednej religii

Może nie warto byłoby opisywać tych kolejnych antykatolickich i antypolskich wyczynów obszczymurów z Gazety Wyborczej gdyby nie inna bardzo symboliczna i wiele mówiąca nam o dzisiejszej Polsce informacja.

Oto podano do publicznej wiadomości, że od 26 grudnia pasażerom pociągów PKP Intercity udającym się do Kijowa będą serwowane do przeczytania dzieła "najlepszych polskich i ukraińskich autorów".

Jeżeli chodzi o polskich wieszczów to mamy do wyboru Adama Michnika, Mariusza Szczygła i Tadeusza Dąbrowskiego, czyli same dorodne różowe ogiery ze stajni przy ulicy Czerskiej.

Wypadałoby się zapytać Ojca Redaktora Michnika i panią prezes Dorotę Wójcik: Czy w przestrzeni publicznej jaką jest pociąg PKP Intercity powinno dochodzić do promowania tylko jednej lewackiej wizji świata? 

Tak, tak Drodzy Czytelnicy, kiedy nas Polaków i katolików prześladuje się już nawet w autobusach miejskiej komunikacji kursujących po prowincji, różowo-czerwona zaraza rozsiada się i rozpycha bezczelnie łokciami w luksusowych wagonach Intercity. Oni uważają, że motłoch musi znać swoje miejsce w szeregu.

Na koniec pragnę przypomnieć, że cała ta tak zwana elita, która sądzi, że Polska jej się słusznie należy liczy sobie nie więcej członków niż liczba mieszkańców małego powiatowego miasteczka. Jak to się stało, że kręci ona jak ogon psem, całym niemal 40 milionowym narodem? Czy nie czas już się obudzić i zarządzić przesiadkę? To my zasiądźmy w I-szej klasie pociągu Intercity i słuchajmy podczas podróży mszy świętej. Bądźmy też na tyle wyrozumiali i zezwólmy, aby ta mentalnie wschodnia dzicz mogła sobie podczas podróży autobusami jakichś prowincjonalnych linii czytywać dzieła zebrane Michnika i ze łzą w oku wspominać stare dobre czasy. 

Artykuł opublikowany w tygodniku Polska Niepodległa

Nowy numer ogólnopolskiego tygodnika Warszawska Gazeta już w kioskach   

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale