"Źle się dzieje w państwie duńskim", że zacytuję Szekspira.
Na podstawie z jednej strony znieprawionych praktyk rządów SLD a z drugiej, zupełnie cynicznej kampanii, czy to medialnej czy to politycznej przeciw dominującym wtedy eseldowcom, Polska pomału popadła w postMcCarthystowską manię wszechpodjerzliwości, brutalności i agresywności życia publicznego. Walcząc z "korupcją", "układami", "szarymi sieciami" (mutacja niegdysiejszej "czerwonej pajęczyny") narasta przyzwolenie, akceptacja na działania i zachowania drastycznie odstające od standardów demokracji, czyniące z Polski, jak celnie to ujął Andrzej Olechowski, "demokrację drugiego gatunku".
Ta zgnilizna nie pojawiła się wraz z rządami PiS. Narastała już za rządów SLD, spanikowanego kolejnymi medialnymi aferami i atakami. To w tej podłej atmosferze moża było uchwalić tak absurdalny przepis, jak ten, który chciał pozbawić mandatu pochodzącego z powszechych wyborów HGW - bo o 2 dni przekroczyła jakiś nb niejasny przepis. (To samo myślenie stało za idiotycznymi przepisami śp. ustawy lustracyjnej, chcącej pozbawiać mandatu Geremka a prawa do wykonywania zawodu setki tysięcy ludzi.)
Rzady PiS wynaturzają to zjawisko do skali w mej opinii zupełnie niedopuszczalnej w demokratycznym państwie prawa :
1. Seryjne publiczne, filmowane aresztowania, czesto z obowiązkowymi kajdankami na rękach (Jakubowska, Wąsacz, Szteliga, dr. Garlicki) ew. brutalność działań organów ścigania ( śp. Blida) - gdy użycie środków przemocy w chwili aresztowania jest wyraźnie, rygorystycznie opisane - i w żadnym z przywołanych przypadków nie powinno mieć miejsca
2. Brutalność policji działającej, "przypadkiem z tragarzami" w odniesieniu do polityków opozycji - nalot na dom Czarzastego w poszukiwniu niejakiego gangstera "Gruchy"czy innego SLDowskiego polityka w poszukiwaniu "wąglika" (sic!)
3. Próby zakładania podsłuchu bez podstawy prawnej (prezydent Krakowa Majchrowski)
4. Nieuzasadnione dowodowo próby pozbawiania immunitetu i aresztowania (sic!) posłów opozycji (Dzikowski, Ostrowska) - gdy JEDYNYMI dowodami są zeznania świadków z "aresztu wydobywczego" ew. innych gangsterów. (Przypomnę w tym miejscu, że bywali już świadkowie o marnej reputacji, oskarżający "trójkami" polityków opozycji (konkretnie braci Kaczyńskich) o przestepstwa korupcyjne (pp.Pineiro, Klemba i śp. Lawina) - ale prokuraturze ani w głowie było występowanie do Sejmu o uchylanie immunitetu czy aresztowanie (!!!).
5. organizowanie medialnych kampanii nienawiści, usprawiedliwiającej brutalność organów ścigania . Tu kłania się dr. G - "Mengele" (skandal!), "ten człowiek już nigdy nikogo nie zabije", "cyniczny łapówkowicz" a do tego cham wobec pracowników i paskudny mąż (bo każdy pijak to złodziej)
6. medialne powtarzanie bez końca plotek, pomówien i oszczerstw bez podania śladu dowodu - w celu czy to wywołania nienawiści (dr. G.) czy czysto politycznym odebraniu poparcia (konta i inne pomówienia pod adresem SLD ) skutkujące jakże często (polecam salon24 !) pohukiwaniami "oburzonych" "zdelegalizować SLD !!!"
Póki co, "są jeszcze sądy w Rzeczypospolitej" i często udaje się powstrzymać te przerażające tendencje. Ale - ile jeszcze ? Czy zawsze sędzia musi być bohaterem rzucającym wyzwanie całemu państwu ? I w końcu po co magister Ziorro tak silnie chce kontrolować sądy ???
Powtórzę, "źle się dzieje w państwie duńskim" i rację mają ci, którzy biją na alarm. Czy mają na nazwisko Kwaśniewski, czy Safjan.
PS
Dziś wieczorem kolej na "Wish You Were Here" PINK FLOYD, jedną z lepszych płyt rockowych, która pojawiła się na tej planecie.
A "Księgi Magii" Neila Gaimana świetne ! Tak trzymać ! (choć pewnie IV RP najchętniej zakazałaby takich "niechrześcijańskich" publikacji...)



Komentarze
Pokaż komentarze (3)