I z mojego powodu sobie może zdechnąć. Idiotyczne awanturki personalne i wojny podjazdowe między miniaturowym SLD a mikroskopijnym SdPl ( o jednokomórkowcach z PD nie wspomnę) mi natką od pietruszki powiewają.
Nie jestem specjalnie przywiązany do literek czy SLD czy jakkolwiek by się lewica miała w Polsce zwać.
“Millerowsko-Kwaśniewskie” SLD zrobiło, wbrew powszechnej medialnej nagonce, sporo dobrego (naprawa gospodarki, akcesja do UE), ale tez i sporo napsuło.
Że wspomnę :
- agresję ona Irak (lewicowy rząd i lewicowy Prezydent !!!),
- bezrefleksyjną pro-amerykańskość (”offsetowe F-16 ),
- bezmyślny neo-liberalizm (Millerowsko-Belkowski polo-tchatcheryzm - ileż oni na tych barach mlecznych zarobili ????) i
- KOMPLETNĄ rejteradę przed chociazby próbami dyskusji politycznej (a żeby choć JEDEN z SLD popróbował obrony racji Stanu Wojennego - który za uzasadniony uważa WCIĄŻ połowa społeczeństwa polskiego)
- jak i setne gesty pro-kościelne (niczym nigdy nie odwzajemnione - podobno Kwasniewski w Charkowie upił się z biskupem Głodziem - no, to ma za swoje)
To, połączone z
- hucpiarskim podejściem do zagarniętej władzy przez “dzikie hordy” aparatczyków byłej PZPR w roku 2001 (”brać, brać brać, k… nasza mać” ),
- TOTALNĄ nagonką wszystkich mediów (SLD nie zagarnęło sobie Rzeczpospolitej, nie dbało o “ideowość” TVP a tylko o kasę dla partyjnych kolesi - a po dwóch latach oddało TVP w pacht POPISowemu Zarządowi) - często az do bólu kłamliwą i nienawistna - sprowadziiło te partię tam, gdzie jest teraz.
Mało mnie obchodzi, jak się bedzie toto nazywać, nic mnie nie obchodzi, kto tymże będzie zawiadywać - wiem, że nowoczesna partia lewicowa, :
- walczaca z nierównościami społecznymi
- dbająca o ochronę praw mniejszości
- stawiająca na indywidualizm, nie plemienne poczucie wspólnoty,
- promująca Polskę w strukturach UE
- rozsądna w stosunkach z Kościołem i USA
- promująca otwartośc, nowoczesność i równośc szans
Ma miejsce w polskim elektoracie, i kto pierwszy przedłoży wiarygodną ofertę polityczną, ten zgarnie te pulę
PS
A zgodze się, że, póki co, Grzegorz Napieralski nie wyglada na kogoś, kto by do przedłożenia takiej oferty był, czy mentalnie, czy intelektualnie gotów. Ale i nie Włodzimierz Cimoszewicz - zapatrzony w wymienione przeze mnie błedy tożsamosciowe lewicy z przeszłości.



Komentarze
Pokaż komentarze (5)