11 obserwujących
208 notek
214k odsłon
566 odsłon

Ekstraklasa 23. kolejka, czyli para-reforma ESA 37

Pogoń walcząca i zwycięska/fot. Krzysztof Cichomski
Pogoń walcząca i zwycięska/fot. Krzysztof Cichomski
Wykop Skomentuj63

Wreszcie ruszyli i ledwie ruszyli zamiast o samej piłce rozprawia się głównie o tak zwanej reformie ligi. O reformie na którą z utęsknieniem się czeka, bo ESA 37 wszyscy mają dosyć. O ile ESA 37 z podziałem punktów, choć przez to z gruntu niesprawiedliwa, miała swoje plusy i minusy, tak ESA 37 bez podziału punktów nie ma żadnych plusów i przede wszystkim nie ma sensu!

Nagle, tuż po inauguracji ligi, w mediach i opinii publicznej rozeszła się wiadomość, że i owszem, jest kilka koncepcji reformy, ale raczej na pewno wygra ta, która zakłada pozostanie przy ESA 37 ...bez podziału punktów, a jedyną zmianą jest kwestia spadków i awansów.

Po prostu nie do wiary!!! Tyle narzekań na bieżący system, tyle pomysłów na nowe rozwiązania, a oni fundują nam przypudrowanie trupa!

Oczywiście w tle, jak zawsze, są pieniądze, gdyż zbliża się nowy przetarg na prawa telewizyjne z rozgrywek ligowych i podobno władze piłkarskie robią co się da by uatrakcyjnić produkt zwany Ekstraklasą po czym dobrze go sprzedać.

Tym bardziej, że wbrew wszelkim malkontentom i zdrowemu rozsądkowi frekwencja na stadionach wciąż rośnie, a wraz z nią wartość marketingowa Ekstraklasy. Coraz głośniej mówi się o przynajmniej 300 milionach złotych dla klubów za sezon, aczkolwiek nie jestem pewien, czy po najnowszych rewelacjach takie sumy są jeszcze aktualne.

Konia z rzędem temu kto rozsądnie wyjaśni, co pudrowanie trupa ma wspólnego z uatrakcyjnieniem ligi.

Grano też w piłkę, w Szczecinie i Płocku nawet bardzo dobrze. Lech potwierdził, że ma najlepszą defensywę, ale niestety też, że niewiele się dzieje z przodu. Wydawało się, że po zimowej przerwie Kolejorz wróci do dyspozycji z przed roku, gdy seryjnie wygrywał po 3:0, a tu taki zonk. Sorry Gregory, ale remisami tytułu nie zdobędą!

Następny mecz grają z będącą w dużym gazie Pogonią, nie chcę krakać, ale łatwo nie będzie...

Legia nie zagrała źle, razem z Zagłębiem stworzyli całkiem przyzwoity meczyk, dodam, że ewidentnie remisowy meczyk. Niestety zgodnie z tradycją wygrali dzięki pomocy sędziego w doliczonym czasie doliczonego czasu gry. Jak to było? "Ile trwa mecz? Tak długo aż Legia strzeli!"

Niestety coraz gorzej gra Górnik, to już trzecia z rzędu przegrana Żaboli...

Brawa dla Korony i Arki, która nie przegrała u siebie z Lechem, a przy odrobinie szczęścia mogła nawet wygrać.

Jak co roku zadziwia Jagiellonia. Tydzień temu pisałem o Jadze, która co roku traci kluczowych graczy, a pomimo to daje radę. Klub z Białegostoku właśnie to potwierdził.

Tak czy siak cieszmy się naszą ligą, tym bardziej, że olimpiada wychodzi nam cieniutko i nie stanowi żadnej alternatywy.

P.S. Świetna wiadomość z Rzymu, gdzie Maciej Makuszewski właśnie był na kolejnej konsultacji z lekarzem, który go operował. Od operacji minęły dwa miesiące, a Maciej robi błyskawiczne postępy. Jest szansa, że już w maju zagra w Lechu. Czyżby jednak miał szansę na MŚ? To świetna wiadomość, tym bardziej gdy każdy polski skrzydłowy na jakimś poziomie jest kontuzjowany.

Udanych typów.

1. Sandecja - Korona

2. Legia - Śląsk

3. Wisła Płock - Zagłębie

4. Jagiellonia - Cracovia

5. Wisła Kraków - Arka

6. Lechia - Piast

7. Lech - Pogoń

8. Górnik - Termalica

Wykop Skomentuj63
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Sport