Toczy się rozmowa,przy sąsiednim stoliku.
-Zobacz jakie cuda... Najpierw, ten ich liderek, namawiał ludzi,
żeby nie płacili za używanie radia i telewizji. A co teraz?
-To ja bym też mógł powiedzieć, żeby nie płacili podatków...
-Cudowny precedens.
-Byle kto i już buława w kieszeni.
-Zgadza się, przecież, jeszcze wtedy nie był premierem.
-Ale trzeba mieć tupet. Czarna dziura.
-Ja myślę, że to specyficzny facet.
-Musiał być tendencyjnie animowany...
-Myślisz?
-Wszystko ma swój związek...Weź takiego kapryśnego malca atakującego olbrzymiego atlete.
Czyni to zawzięcie, bo wie, za nim ukrywają się w krzakach bandyci z kamieniami.
-Faktycznie. Układa się w logiczną całość...
-A oni myślą, że jak podkują IPN na swoje kopyto, to uda im się ściemnić kontakty z facetami o podejrzanym autoramecie...
-"Co się odwlecze to się odwlecze".
-Ale nie ucieknie.
-Żeby tylko ich prawybory miały "klase" świecidełek, maskotek,uśmiech pod wąsikiem, i wyczynów marketingowych o budowie elektrowni atomowej.
-Tak, jak to było ze stoczniami...
zdzisław taki m.
21
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze