kombatant kombatant
35
BLOG

Na czarne dziury-cyborg oczekiwany.

kombatant kombatant Polityka Obserwuj notkę 0

Fragment, z książki w szufladzie.
...-Lider platformiaków trzyma wysoko w sondażach, no nie?-zagaduje towarzysz do towarzysza.
-Dzięki naszej szkole-odpowiada z przekąsem towarzysz.
-Myślę, że neoliberatyki wiedzą o tym...
-Na tyle, nie są głupi,żeby nie, o technice animatora oblatanego...
On, dał, platformiakom szkołe, jak wygrywać mają...
-Ale do 99koma9, jeszcze im dalekoych, no nie?
-Ciekawe,  czy w ogóle zbliżą się do naszego rekordu?
-Mooże, jeżli, to tylko przy pomocy miediów i animatora oblatanego-zastrzegł rozmówca.
-Chociaż, gdy nam się wysługiwał, troszke, zagubił się magik...
-Ale, teraz uczy neoliberatyków, bezbłędnie.
-I pojęli, jak rozmiękczać sprawiedliwych-stwierdził współtowarszysz,
kiwając palcem nad głową. Chociaż, powiedziawszy prawde, to skuteczność animatora, powinniśmy mierzyć
wydolnością słuchaczy jego-dokończył krótkim komentarzem.
-I teraz wiedzą, że jak im coś nie wypali, to zaraz obwiniają za to sprawiedliwych i bliźniaków z tej
opcji-dorzucił cynicznie uśmiechnięty grubas.
-I o to chodzi, ludzie to tylko ludzie. Generalnie, ich mentalność, nie zmienia się zbyt szybko. Za naszych czasów,
to za kawałek kiełbaski, i kufelek piwka, głosowali 99koma 9.
-Ale bądźmy szczerzy, to też zasługa animatora oblatanego-rzekł, niby w poczuciu trzymającego się prawdy. I rozchichotali się towarzysze,
na myśl-jak się robi "cud".Wtem, przypomniała im się akcja przedwyborcza z udziałem Lecha i Aleksandra.
-No właśnie...Numerek wypalił nam super, po stokroć lepiej niż budowa dróg-zauważył słusznie grubas, z wyrazem uśmiechniętego półksiężyca. A,
że rozmówką, oliwiła się w tempie alkoholowym, gruby łakomczuch, po czterech tatarach i wypróżnionych kielichach, zarzucił swoją stopę w bucie.
na blat stolika, jako kopie przedwyborczej hecy...
-I to był srzał w dziesiątkę. Wykiwaliśmy "obalacza komuny" i wygrał nasz Aleksander.
-Genialne-uciął współtowarzysz.
-Ale, to też zasługa animatora oblatanego-dorzucił grubas.
-Teraz, czeka magika, jeszcze większe zadanie.
-Jakie?-zapytał z szeroko otwartą gębą obżarciuch.
-Trza wykombinować nowe forteliki, żeby wygrał wybory na prezydenta
lider neoliberatyków. Uważam, że trzeba będzie sięgnąć do głębszych rezerw nośników mocy na cud...
-Nie martw się na zapas. Oblatany magik, wie o co nam chodzi, poradzi sobie z wyborcami...
-A, mnie, już uchylił rąbka tajemnicy, że to jego nowum, będzie zawierało silną doze eliksiru-dla Pań w każdym wieku.
-Czerwona strzała, prosto w serce-strzelił celnie grubas w podniecie.
Ale, zamiast zabawić się miłym wątkiem, nagle, przypomnieli sobie o groźnym cyborgu na usługach sprawiedliwych.
-Cholera. Ale numer. Skąd oni to mają?-głowili się strasznie zaniepokojeni. Ale mimo takiego balastu tłuszczu, pierwszy zaczął się
wygrzebywać z szamba grubas.
-Cholera, że też nie znamy właściwości konstrukcyjnych tego cudu-wystękał załośnie.
-Ale, że mistrz od cudów PO, pierwszy nie dokonał tego cudu?-odezwał się na to z żalem współtowarzysz.
-Szkopuł w tym, że nie wiemy, czy taki twór z kabli i tranzystowrów, jest dziełem sprawiedliwych, czy odkupili go od ufoludków z kosmosu?
-Najgorsze, że za cyborgiem pójdzie młodzież, i będze gówno, a nie cud PO. Oj, biadolili, biadolili, ale jeszcze się nie poddawali. Największe
nadzieje w tej walce pokładali w animatorze oblatanym, bo jeśli wypali mu numer na cienkiej lince, to wystrzeli pomysł super, zobaczysz?.
-Niby jak?
-Wampirzyca go załatwi...A to będzie głośniejsze wydrarzenie, niż wystrzał armatni na poligonie, przez "największego obalacza" komuny, z wybrzeża.
-Mam wątpliwości, czy taki sk...z kosmosu, na czarną dziure, ulegnie ziemskiej d...?
-Jak nie, to  animator oblatany, pobudzi go dopalaczem z eliksiru...
A, my, wtedy, sfotografujemy "numerek" ukrytą kamerą, i wyjedzie afera, z księżycowym cudem, zobaczysz.

Zdzisław M.

kombatant
O mnie kombatant

Wciąż zangażowany politycznie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka