dzieje się...
...na ulicy śmichy-chichy o proboszczu, a GazWybor promuje Urbana, który płacze nad rzekomą śmiesznością szefa opozycji. Mała wiocha i duża wiocha. Jak nie można zakląć rzeczywistości (szkoła, uczelnie, gospodarka), to się ją omija lub zasłania przed oczami własnymi. Ach, lemingi drogie - suum quique.
A poza tym czytać dziś mają w kościołach oświadczenie Cyrylo-Michalikowe. Pewno, że do skrytykowania, ale żeby aż tak, jak niektórzy? Nie podzielam. Trudno, porobiło się.
szczęściem...
...pielgrzymka do Tulec po staremu właśnie wyruszyła. Z okazji Matki Boskiej Siewnej, do sanktuarium tuleckiego, do którego od zawsze się pielgrzymuje ze wszystkich (niegdyś ze wszystkich, dziś nie ze wszystkich chyba) parafii poznańskich i okolicznych. Dużo ludzi idzie piechotą, niektórzy rowerami, a najwięcej samochodami. Moi idą - już drepczą od godziny.Ja musiałem zostać w domu, niestety. Może dojadę?
W Tulcach bywałem na odpustach już jako mały chłopiec, wtedy na przykład, gdy prymas Wyszyński w asystencji kardynała Wojtyły nakładał tutejszej późnogotyckiej Matce Bożej koronę.
Pielgrzymi dotkną jednego z najstarszych tutejszych kościołów z cegły, takiego późnoromańskiego, z późniejszą, sarmacką nawą i wieżą, która udaje murowaną fasadę od fasady, a drewniany kościółek udaje od fasadowego tyłu.
prosimy...
...za zdrowie mocno chorego Józia, który we wtorek będzie miał naprawdę ciężką operację. Was też prosimy o modlitwę za Niego.
a na marginesie...
...proszę też o westchnienie za duszę stryja mego Dziadka, który to stryj był w Tulcach dawno temu organistą - chciał pojąć mą prababkę, jak owdowiała, ale nie chciała; i tak jako celibatariusz dotrwał do śmierci. Nagrobek położyła mu parafia, teraz mało kto o nim pamięta, bo potomków nie miał.


Komentarze
Pokaż komentarze