23 obserwujących
1178 notek
438k odsłon
  6   0

Aforyzmy 32

Moja mama, porucznik Krystyna Sowińska i mój syn Konrad Prusiński
Moja mama, porucznik Krystyna Sowińska i mój syn Konrad Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Z przypływem fal z przypływem wiersza zmęczona ogrodniczka wraca by odpocząć w jego książkach w cichym kąciku w salonie.

Poeta lubi bywać w ogrodzie spostrzega wyrastające pnącza a w nich zawsze zostawia swe myśli.

Poeta wbijał się w mgłę z samego rana zmoczony deszczem szukał schronienia.

Poeta rozgniatał w korze i na mchu rozerwane pieśni na pajęczynie.

Poeta płynący z grzechami poezji jest regularny podpłynąć do jej nóg bo jest w niej zakochany.

Uważaj tylko na tę srokę kradnie wszystko co świeci, zabrała mi ze stołu na tarasie wieczne pióro – teraz za mnie pisze wiersze.

Ogrodowe ptaki mają do ciebie bliżej na parapecie siadają – karm moje ptaki.

Jestem w podróży perony z twoją twarzą na każdej stacji - tak mi się zdaje przez szybę w pociągu.

Oczekujesz mnie w progu przed lustrem ćwiczysz swe ciało i uśmiech ćwiczysz które wybiorę...

Znam ten miłosny ogród, topię w nim pragnienia on jest mi tak bliski – rozczesuję gęste myśli pielęgnuję w nich piękno – dopieszczam.

Zaokrąglona cisza, potulny szept od ziemi do nieba.

Kocham twe wszystkie uśmiechy oglądasz figurę którą posiadasz - smukła z czułymi akcentami.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale