23 obserwujących
1202 notki
440k odsłon
  42   0

Aforyzmy 50

Zygmunt Jan Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


A tobie nie wolno mówić bo z plusa możesz zrobić minus a z zimy wiosnę.

Wesoło jest wtedy kiedy księżyc przychodzi.

W oknach malowane gwiazdki, Mikołaj patrzy co robię - jakby mnie szpiegował i donosił tobie.

Jem zupę pomidorową z ryżem, mięśnie odpoczywają, spoglądam na firankę wie o mnie prawie wszystko.

Dwie papużki w klatce uczyły się mojej piosenki - szczególnie tekst przypadł im do gustu: (Dźwięcz mi nutą pierwszą ważną, bym usłyszał ciebie w uwerturze gwiazd).

Wczoraj chciałem się pochwalić a to z okazji Ewy przyjazdu, pomidorowa blues – i ja taki rozmarzony niczym bluszcz.

Pomidorowa wystygła z uczuć jakby pogniewała się na mnie.

Noc się zbliża tak blisko kobiety kochanej, uzupełniam dobór garnituru do jej sukienki.

Urodziny – we dwoje, dancing o historycznej barwie zostanie na obrazie wyeksponowanym drzewom i rzekom.

A w tych oczach będzie zapis, kompozycje ruchów, majestatyczny wzór – i szampan i dotyk rąk i szelest gwiazd.

Przeze mnie to zaciemnienie wiem jaki jestem lekki na tych schodach, akurat sukienka wiosenna roztańczona na wietrze.

Podglądam wciąż majaczący niczym na niemym filmie, miłosne tango i przytulna mgła, i spowiedź głodnego.
   

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale