Czesław Miłosz - Antypolska alergia
http://www.dlapolski.pl/czeslaw_milosz
Miłosz perorujący o „bandytach z AK"
W cytowanym tekście Herbert ujawnił na temat Miłosza jednak również i rzecz szokującą, opisując amerykańskie spotkanie z Miłoszem: „ (... ) był to 1968 czy 1969 rok. Powiedział mi — na trzeźwo— że trzeba przyłączyć Polską do Związku Radzieckiego. Ja na to: „Czesiu, weźmy lepiej zimny tusz i chodźmy na drinka". Myślałem, że to żart czy prowokacja. Lecz gdy powtórzył to na kolacji, gdzie byli Amerykanie, którym się to nawet bardzo spodobało wstałem i wygarnąłem. Takich rzeczy nie można mówić— nawet żartem(... )". (Tamże).
Publikacja Herberta wywołała prawdziwy skandal prasowy. Miłosz oskarżył Herberta o oszczerstwo, Michnik zaatakował Herberta, jako tego, który „opluł" Miłosza, etc. Czy Miłosz został rzeczywiście niesłusznie napadnięty przez Herberta ? Cytowałem już wcześniej różne bardzo negatywne i wręcz fałszywe uogólnienia Miłosza na temat dziejów Polski. Co zaś do jego sporu z Herbertem ?! Redaktor naczelny paryskiej "Kultury" Jerzy Giedroyc, którego autorytetu nawet Michnik nie kwestionuje, wspomniał w swej autobiografii, że Herbert zrobił Miłoszowi w Berkeley dziką awanturę, kiedy Miłosz użył u siebie w domu określenia „bandyciz AK'.
(J. Giedroyc: „Autobiografia na cztery ręce", oprac. K. Pomian, Warszawa 1994, s. 164).
"Bandyci z AK"— cóż za wyrafinowane określenie jak na tak fetowany w Polsce autorytet noblisty.
Dodajmy, że Giedroyc przypomniał w swojej autobiografii również kilka innych mało budujących faktów z życia Miłosza. Jak pisał Giedroyc: „ (... ) dla Miłosza przez cały czas byliśmy dobrymi faszystami... On negował istnienie łagrów, trochę z przekory, a trochę dlatego, że nie bardzo w to wierzył.( ... ) Uważał Wolną Europę za instytucję niesłychanie szkodliwą(... )" (tamże, s. 161-62).
Giedroyc mówił również, że wciąż różnił się z Miłoszem w ocenie Związku Sowieckiego i stalinizmu, do którego Miłosz podchodził w sposób bardzo łagodny. I przypominał wystąpienie Miłosza: "...sprzed kilku lat w piśmie »Na głos« w Krakowie, gdzie stwierdził, że marksizm wyprowadził Polskę z zaścianka",(tamże, s. 162) (!!!).
- Jak określić wielkiego poetę piszącego po polsku, a równocześnie traktującego właśnie Polskę ze skrajnym lekceważeniem, wręcz pogardą ? Polskiego twórcę, którego Polska zawsze tylko „przerażała i przeraża",dla którego najwięksi polscy poeci, to anachroniczni nacjonaliści, dla którego najlepsi polscy patrioci, żołnierze czołowej formacji Polskiego Państwa Podziemnego Armii Krajowej, to „bandyci".
Tekst publikowany na lamach „Głosu" z 17-19 kwietnia 1998 r.
Komentarze
#8 |Zygmunt Jan Prusiński dnia maj 21 2007
I za to (w nagrodę), że takim był komunistyczny poeta, pochowano go na SKAŁCE w Krakowie pośród oddanych Polsce Polaków. IRONIA, ironia, ironia. Brakuje tam do towarzystwa Michnika i Szymborskiej.
#7 | Aleksander Szumański aszumanski@wp.pl dnia czerwiec 23 2007
Miłosza Na Skałce, hańba tym co chcą wybudowaćmu pomnik. Wara od poniżania Armii Krajowej. Wara od polskiego katolicyzmu i patriotyzmu. Odsyłam do książki dr.hab. Jana Majdy"Antypolskie oblicze Czesława Miłosza"
#6 | Zygmunt Jan Prusiński poetazjp@op.pl dnia lipiec 15 2007!
Sprawa Nagrody Nobla w Literaturze (w przypadku "polskich" noblistów) nie są dla mnie Polaka satysfakckcjonujące. Chodzi o Czesława Miłosza vel Chodasiewicza i Wisławy Szymborskiej. Miłosz był antypolski i Szymborska była antypolska. O tym nie wiedzą ci, albo udają, co nagrodzili tak prestiżową nagrodą literacką na świecie. Komunistycznych decydentów (w kulturze polskiej). Jest to nieuczciwe. Jestem pewny, że gdyby śp. ZBIGNIEW HERBERT miał żydowskie pochodzenie, to tę nagrodę by otrzymał.
Wiemy o tym że był nominowanym do tej nagrody, ale pod każdym każdym względem żydowskie organizacje potrafiły przeszkadzać, żeby Jego Kandydatura nie przeszła. Przecież był jakże propolski.
Nie oszukujmy się, poezja Zbigniewa Herberta a poezja Miłosza i Szymborskiej to najmniej dwie klasy... Obydwoje, Miłosz i Szymborska powinni się uczyć poezji właśnie od Mistrza ZBIGNIEWA HERBERTA !
A może w tej Komisji przeważają ci z nacji dobranej, potocznie, z narodu wybranego? - Dlaczego, i tu mam pytanie do wszystkich pisarzy i poetów na świecie, pozwalamy na tego rodzaju oszustwa, że po kolei odbierają tę Nagrodę najczęściej żydzi?! Czenu nie protestujemy i nie piszemy Protestów w tym względzie do tejże SZWEDZKIEJ AKADEMII NAUK, żeby pohamować tego rodzaju przestępstwa w świecie kultury! Zapraszam do dyskusji.
Zygmunt Jan Prusiński- Prezes BIAŁEGO BLUESA POEZJI - 15 lipca 2007 r.
#3 | leon dnia listopad 08 2007
Według mojej wiedzy Herbert był "góralem" ale nie z tych komunistycznych. Tacy też są ale jest ich niewiele i są wpływowi np: Aleksander Rozenfeld
www.mateusz.pl/wdrodze/nr392/01.htm
#2 | Kondor dnia listopad 22 2007
O antypolskich i ohydnych wypowiedziach Miłosza wiedziało wielu, ale dano w tym wypowiedziom adekwatnego odporu. Jedno jest pewne; w obliczu takich wypowiedzi pochowanie Milosza na Skałce jest brakiem wyobraźni, a nawet zdrada wobec tam pochowanych.
Wstyd, ale czy ktoś się wstydzi?



Komentarze
Pokaż komentarze (2)