Zygmunt Jan Prusiński
JEJ PIĘKNO, JEJ ŚLAD, JEJ CIAŁO
Annie Sikorskiej
Tajemnice polegają na szukaniu.
Wędrownik z plecakiem wierszy
schodzi z gór upojony wiatrem.
Pod sosną odpoczywa Anna.
Słodzi naszą odległość uśmiechem
- gdzie nie dotknie ręką kwiaty rosną.
Jej piękno, jej ślad, jej ciało. -
Co jeszcze potrzeba bym ogarnął
tę przestrzeń miłości - grajcie dzwony.
Całuję twoje piersi jak wędrowiec.
We mnie zielono więc zielenią
kocham, mówię, piszę - dojrzewam.
13.05.2010 - Ustka
Czwartek 7:20


Komentarze
Pokaż komentarze