Zygmunt Jan Prusiński
PLECY TWOJE CHCĘ CAŁOWAĆ
Anecie Bazylewicz - Bronowickiej
Ukryjmy się przed niedomówieniami.
Sąsiedzi jak krzywe lustra,
ale widzą po swojemu.
Nauczymy się kochać pod niebem,
musisz być pewna czystego nieba -
chmury są potrzebne muzyce.
Rozlej swoje ciało artystycznie,
wiem jak śpiewać w metrum bluesa
o miłości upragnionego więźnia.
Daj mi zasnąć przy tych plecach
w sile ich mięśni i zapachu,
wzmocnię wiersze i tulipany na ganku.
16.05.2010 - Ustka
Niedziela 20:46


Komentarze
Pokaż komentarze