Zygmunt Jan Prusiński
TWOJE CIAŁO PRZYLEPIONE DO NIEBA
Monice Gasiewicz
Niepokojąca scena.
Nogi niewinne przecie, a uda
oswobodziły się jak furtka ogrodu.
Uniosłaś ramiona jak sztandary,
piersi od zaraz zaśpiewały
hymn na morskiej fali.
- Zostań tak nieruchoma...
Zawstydź pokrzywy i drozdy,
zawstydź powroty milczące.
Zaraz przyjdę i cię ozłocę,
pieszczotami do końca drogi...
- W nagrodę
moja wilgotność w tobie !
21.05.2010 - Ustka
Piątek 8:42


Komentarze
Pokaż komentarze