Zygmunt Jan Prusiński
NA TYCH FALACH W TWOJEJ FALI...
Izie Cacko
Gdybyś była przy mnie
choćby w Otwocku przy igliwiach,
tak pamiętam te jałowce smukłe
na Karczewskiej Górce,
roznamiętniłbym - czy jeszcze umiem ?
Najpierw zamoczyłbym usta w wierszach
potem twoje usta - jak koliber
taniec by zawirował w nas.
Odwieczna walka instynktu poznawania
(z jednej poczekalni do drugiej) -
pamiętam wiersze Dominika Opolskiego
z tomiku "Poczekalnia",
tam poszukiwałem miejsca życia.
Izo z wiatru otwockich powrotów,
całuję twoją nawierzchnię skóry - kory
wobec obowiązku roli poety,
nie skąp mi na twoim drzewie
wybierać miejsca czułe.
Całuję cię wierszem w Kolczastym Lesie -
uwieść i unieść piękno ciała,
a kamienie wkoło nas zaśpiewają
"Sen miłości" z mojej książki.
- Bądź erotyczna !
- Bądź zawsze erotyczna dla poety !
26.05.2010 - Ustka
Środa 8:05


Komentarze
Pokaż komentarze