Zygmunt Jan Prusiński
SKRZYŻUJĘ SIĘ Z TOBĄ W PRZYRODZIE
Katarzynie Magdalenie Jarońskiej
Skrzyżuję się z tobą,
będzie jasno jakby niebo
wyczyściło swój dywan.
Pod sosnami żywicą pachnie,
i tam cię Magdaleno położę.
Ale za czym rozpocznę wędrówkę,
zaśpiewam ci najpierw melodię.
Musi być jakiś artystyczny początek,
żeby wejść ugoszczony w twoich kwiatach.
Ściśnij uda - wysoko zabrzmij tonacją,
to nie jest tak łatwo przejść góry.
A kiedy poczujesz się zadowolona -
powtórzymy niebiańską melodię już znaną.
Cichutko idź po tych kolkach sosnowych;
tańcz biodrami, tańcz rytmicznie ciałem !
27.05.2010 - Ustka
Czwartek 11:59


Komentarze
Pokaż komentarze