Zygmunt Jan Prusiński
NIE PRZEWRÓCĘ TEJ STROFY...
Motto: "Fale Dunaju, na kiju cuda,
żelazna szczęka nadgryzła noc.
Chcesz, pokażę ci swoje linie papilarne, zobaczysz jakim złem karmiony jest świat".
- Joanna Maziarz
Nie chcę nieba akurat dzisiaj.
Spieszę do Joanny garść kukułek - cukierków
zanieść o poranku.
Czarna bibuła a na niej kleks,
zbawcze zaklęcia
a w środku - bo środek zawsze jest
płynie moja rachuba wisielcza.
Dostąpić szacunku nóg twoich...
Twoja męka w łonie gra nutą nieznaną.
Poznam ją dziewięć minut później,
nie spieszę się na drzewo wejść...
Joanno nie od Aniołów,
w czarnych włosach jak kruk
sterczący mi zawsze w oczach -
czyżby to był duch ?
A jeśli dojdę do ciebie jak do tego drzewa
pełen soczystych owoców w lipcu wydaje każdemu,
usiądziemy pod czereśnią - ona nas Joanno kocha !
Położę się na twoich plecach,
na twoich biodrach,
na twoich pośladkach,
na twoich udach -
zamażę czarną farbą nas
żeby nikt nie widział jak się kochamy !
Twoje oddanie jest ważne jak błyskawica na niebie w nocy !
29.05.2010 - Ustka
Sobota 9:10


Komentarze
Pokaż komentarze