Zygmunt Jan Prusiński
NIE ROZPUSZCZĘ DLA CIEBIE CHMUR...
Monice Laury Joannie Wyrzykowskiej
Wysypiaj się przy mnie myślami.
Zostań gwiazdą nad letnimi kałużami,
to lustra dla biednych i zakochanych.
Jeśli okrężną drogą z ptakami leśnymi
dojdziesz do Kolczastego Lasu -
zapukaj delikatnie by zwierząt nie budzić.
Przyjmę cię do roli pani na włościach,
pokocha cię krajobraz mój zapisany.
W ogrodzie drzewa szeptają i szpaki.
Lauro z moich snów nad ranem -
podyktuj białym liliom w stawie,
w jakiej tonacji mają śpiewać o tobie.
Przygotuję kolację złocistego lina
i białe wytrawne wino hiszpańskie. -
Rozwiniemy szerzej intelekt o życiu.
A kiedy ogniki ukażą się na werandzie,
otoczę pocałunkami ich tysiące
twoje nagie ciało pod kocem. -
Niech brzmi melodia o miłości -
niech nie gaśnie aż do świtu.
6.06.2010 - Ustka
Niedziela 12:00


Komentarze
Pokaż komentarze (3)