Zygmunt Jan Prusiński
W KAMIENNYM OGRÓDKU
Julii Kalinowskiej
To ładny i niewinny obrazek.
Ale przecież to ty tam jesteś
w tej cudownej oprawie natury.
Czy jesteś dostępna przyjąć
mnie w czeluści iskier i żaru ?
Nie wątpię w kobiecy urok. -
Masz go pod dostatkiem dla mnie,
w otoczce subtelnej konstelacji.
Julio wyjęta z księgi o miłości,
zaznacz ciałem tę bliznę w kamieniu.
Wybiorę soczystość z twego kwiatu,
uniosę cię ponad jeziora i rzeki.
Popłyniemy w tajemniczą podróż...
Kamienny Ogród nas miłością zbawi.
17.06.2010 - Ustka
Czwartek 8:35


Komentarze
Pokaż komentarze