Zygmunt Jan Prusiński
SPOTKANIE Z PREZYDENTEM RP hr. Edwardem B. Raczyńskim w Londynie
22 Czerwca 1940 roku
Do Londynu przybył prezydent RP Władysław Raczkiewicz.
Spojrzałem na to Kalendarium i zaraz mi się przypomniał inny prezydent na uchodźctwie. To było krótkie spotkanie, na placu przy kościele Świętego Andrzeja w Londynie. Niedaleko za siedzibą POSK-u: Polski Ośrodek Społeczno Kulturalny na King Street 240.
Akurat prezydent E. Raczyński wychodził z kościoła. Nie szedł, a właściwie dreptał stopami, małymi kroczkami - musiał być poważnie wówczas chory. Było to w marcu 1988 roku. Podszedłem do niego, najpierw uścisnąłem mu dłoń, a potem schyliłem się ku niej i ją pocałowałem. Był onieśmielony tym moim zachowaniem. Zaraz mu powiedziałem, iż to uczyniłem jako powojenny obywatel Polski za tę wolną II Rzeczpospolitę. Zapytał się mnie prezydent Raczyński, kim jestem, odpowiedziałem mu tylko tyle: Poetą. I dodałem: Nazywam się Zygmunt Jan Prusiński. - Czy zapamiętał, na pewno nie. Był już w wieku starczym, choć pozostał w nim styl; dżentelmena z dumą, zapewne honorowego człowieka. Tacy byli mężczyźni w II RP. Dziś takich już nie ma. Dzisiejsi mężowie stanu chodzą z bandażami. Inwalidzi, nie ludzie honoru. Są prędzej ujadaczami niż politykami. Takie pędraki w zachowaniu.
Legenda:
* hr. Edward Bernard Raczyński (prezydent RP od 8 kwietnia 1979 roku do 8 kwietnia 1986 roku).
"W 1919 roku rozpoczął pracę w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Przebywał na kilku placówkach dyplomatycznych, m.in. w Kopenhadze, a od 1932 roku reprezentował Rzeczpospolitą jako stały delegat przy Lidze Narodów w Genewie. Od 1934 roku aż do cofnięcia uznania władzom polskim na emigracji przez Wielką Brytanię w 1945 roku był ambasadorem Rzeczypospolitej w Londynie. W latach 1941-1943 kierował Ministerstwem Spraw Zagranicznych. Był też jednym z współorganizatorów – obok Władysława Andersa i Tomasza Arciszewskiego – tzw. Rady Trzech".
22 Czerwca 2010 r.


Komentarze
Pokaż komentarze