Zygmunt Jan Prusiński
NIE UŚPIONA POEZJA W TOBIE
Barbarze Piłat
Starczy mi sił dotrzeć tam.
Jesteś aniołem nad brzegiem rzeki,
trawy pulsują w odbiciu wody.
Idziesz boso ku mnie.
Biała suknia z bawełny to sztandar,
pod nim ciało muzyką wybucha.
Barbaro - będę całował twoje włosy.
Soczystość zabrzmi hymnem zieleni,
opłuczę stopy z piasku.
Drgasz jak motyl przed kwiatem.
Unieś uda w jabłoniach niech krwistość
spotęguje moją rycerskość.
Obudzę w dzikim ogrodzie głód miłości w nas !
22.07.2010 – Ustka
Czwartek 7:31


Komentarze
Pokaż komentarze