Zygmunt Jan Prusiński
NA SPODZIE JEST NASZ OBRAZ MIŁOŚCI
Magdalenie Olczak
Odstąpmy pół kroku od grzechu -
kamienie mają serce i plany zbliżeń.
Powracają latem kaczeńce,
tańczą wodne tango z karasiami.
Piszesz do mnie Magdaleno:
"Każdego dnia będę ci dziękowała,
że wybrałeś właśnie mnie"...
O tobie wiem od Pana Boga !
A jeśli rysunki naszych ciał na trawie
zostaną zapamiętane przez niebo,
uczmy się pamiętać te chwile.
W trawie dotknijmy się rękoma...
W tym miejscu wyrosną dwa drzewa,
może je ktoś za sto lat nazwie.
Wróćmy do jednego snu miłości...
Tylko tyle z nas na pamiątkę -
dla kamieni i tak będziemy ważni.
27.07.2010 - Ustka
Wtorek 23:40


Komentarze
Pokaż komentarze