Zygmunt Jan Prusiński
TE STRONY WIERSZY NA FALI OTWARTEJ PRZESTRZENI
Wioli Wojsa – Lewickiej
Poskromić fiołki,
w miniaturce przyniosę ci Słowo.
Zdejmiesz ze mnie szaty,
zadziwię cię może męskością.
Ale nie będę aż taki hardy,
bom nigdy nie doścignął horyzontu.
Przez chwilę byłem blisko,
dotknąć włosy twoje w parku.
Czytaj mi erotyki Poetko -
subtelne jakie sam piszę od dawna.
Samotność ratuję pisaniem,
zostawiam kilka dla świata.
Usiądziemy na werandzie drewnianej,
sto świeczek kolorowych zapalę.
Twój cień twarzy na ścianie
odbije się w lustrzanych wierszach.
Tego kochania mi brakuje;
stoję nad niczyim stawem
pokryty przyjazną trawą...
Słyszę twoje bose kroki -
powracasz naga do wiersza !
22.08.2010 – Ustka
Niedziela 21:16



Komentarze
Pokaż komentarze