Zygmunt Jan Prusiński
ZACZYTUJESZ SIĘ W MOJEJ DRODZE
Gabrieli Sieradzkiej
Nie wyszukuję słów zbytecznych;
są ważne i w deszczu i w słońcu.
Istnienie poniekąd jest cieniem -
chowamy się z uczynkami.
Dla ciebie Gabrielo skradłem
kilka słodkich morw – są smaczne.
Skosztuj moją miłość na polanie,
zatańczymy jak orły na niebie.
Powrócimy do wiersza o zmierzchu -
wybierz według swojego uznania.
24.08.2010 – Ustka
Wtorek 9:07



Komentarze
Pokaż komentarze