Zygmunt Jan Prusiński
DZIENNIK WYRAZÓW NIEOBCYCH,
ROZBIÓRKA UMYSŁÓW W REZERWACIE...
Rozdział XVII
Fragmenty za mądrym królikiem... bluesy moje
Stanisław Michalkiewicz
Res sacra miser - czyli iluż polityków zrobiło kariery na obiecywaniu walki z biedą ?
Pewnie tyle samo, co na obiecywaniu walki z korupcją, a może nawet więcej. Kiedy prezydentem naszego państwa był Lech Wałęsa, pewnego razu wpadł na pomysł, by zorganizować konferencje na temat walki z biedą i nawet ogłosił listę zaproszonych prelegentów. Jeden rzut oka na tę listę pozwolił się zorientować, że każdy z nich, z panem prezydentem na czele, najpierw był biedny, a potem się wzbogacił.
Ale chociaż co najmniej tyle samo polityków walczy z biedą, co z korupcją, to przecież bieda z naszego życia nie znika. Przeciwnie – właśnie ogłoszono, że za rządów premiera Tuska obszar biedy jakby nawet się powiększył.
Tymczasem, gdy tak wszyscy, a już specjalnie politycy, próbują walczyć z biedą, na frontonie gmachu Towarzystwa Dobroczynności przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie widnieje napis: „res sacra miser” co znaczy – bieda jest rzeczą świętą ! Ładna historia ! Politycy próbują walczyć z rzeczą świętą !
Zwróćmy jednak uwagę, że te dobre strony biedy ukazują się wyłącznie w przypadku rządu. Im rząd biedniejszy – tym lepiej. I rzeczywiście – bo kiedy uświadomimy sobie, że rząd nie wytwarza żadnego bogactwa, więc jeśli się bogaci – to wyłącznie tym, co odebrał obywatelom – to staje się oczywiste, iż bogactwo rządu tworzy się kosztem pogrążania obywateli w ubóstwie, a nawet biedzie. I tu mamy do czynienia z podwójnym konfliktem interesów: po pierwsze – interes rządu i interes obywateli, a po drugie – interes polityków i interes obywateli. O rządzie już wspomniałem: Im większe dochody rządu, tym mniejsze bogactwo obywateli. Natomiast politycy, którzy pragną walczyć z biedą, muszą w tym celu mieć biedaków, więc nawet jak ich nie ma, to ich stworzą. Im więcej polityków pragnie walczyć z biedą, tym więcej biedaków potrzebują, to chyba jasne, żeby dla każdego starczyło, żeby każdy mógł się wykazać. I ten konflikt interesów powinniśmy rozstrzygnąć na naszą, obywateli korzyść, bo w przeciwnym razie bieda przestanie być dla nas rzeczą świętą, a stanie się jedynym znanym stanem naturalnym.
Felieton • Gazeta internetowa „Super-Nowa” (www.super-nowa.pl)
LIST do publicysty Stanisława Michalkiewicza
Panie Stanisławie ! Biedy nie ma w w Polsce. Bieda dopiero jest jak większość z narodu pracuje, a jak większość nie pracuje to nie ma biedy.
Panie Stanisławie, Pan mnie zna dobrze z moich publikacji, a jeszcze bardziej z tego, że założyłem w Polsce "Polską Partię Biednych". Czy myśli Pan, iż czyniłem to poważnie... A gdybym to nazwał odwrotnie: Polska Partia Bogatych, to ilu by ludzi przyszło do mnie ? Nikt. Bo nikt się nie przyzna że jest bogaty... No niech Pan popatrzy na te buzie posłów, czy oni wpisują wszystko ? Nie. Nie wpisują że przez rok zakupili tyle a tyle papieru toaletowego z dobrego gatunku i na dodatek koloru cytrynowego.
Panie Stanisławie, jeśli spotka Pan biednego Człowieka to on nie jest biednym a bogatym ! Dlaczego ? Bo on ma całkowitą wolność. Bogaty nie ma tej wolności, bo musi zaiwaniać od 8:00 do 20:00 - gdzie za tym jest jakaś wolność...? Nie, nie zgadzam się z Panem. W Polsce jest 90 procent ludzi zamożnych. Zresztą niedawno Pana znajomy - nie mój bo go nie lubię za te cwaniackie oczy, to właśnie ten przez "rrrrrr", Tusk Donald wyrzekł bezpośrednio do Pana, że Polska pod względem produkcji jest najbogatsza w socjalistycznej i komunistycznej Unii E... Czyżbym się przesłyszał ? Wszystkie te śliczne buzie z Platformy nie-Obywatelskiej darły buziami w telewizji, że jesteśmy najlepsi w ratowaniu biedy, przepraszam, w uzyskaniu biedy.
Bo bieda może być bogata Panie Stanisławie.
Kiedy jest bieda to banki lepiej na niej zarabiają.
Z poważaniem Panie Stanisławie -
Zygmunt Jan Prusiński
29.11.2009 r.
LIST II do Stanisława Michalkiewicza
Stanisławie, omijam (per pan), dlaczego w Polsce może się zawsze odbywać targowica na niekorzyść Polaków w Polsce, i zostaje tak jak jest, nikt nie jest za te zdrady narodowe ukarany ?
Dlaczego pewna mniejszość etniczna w Polsce ma więcej do gadania aniżeli Naród polski ?
A może nie ma tego "narodu" o którym ja myślę. Może my, Polacy, jesteśmy takimi podrzutkami, skądś gdzieś...
Stanisławie, czy Polacy mają swoich przywódców ? - Czy jest choć jeden...? Wskaż mi jedno nazwisko...
- Mówimy o pięknym narodzie słowiańskim, ale, ale z tą mądrością narodową, to chyba jesteśmy na bakier. Nie inaczej megalomaństwo nas oblega ! Na co w ogóle czekamy ? Na głód, choroby... śmierć !?
Stanisławie, jak być egoistą i to wszystko mieć w dupie ! Może znasz na to receptę... akurat "egoistą" nie potrafię być; może to zła cecha, dlaczego mam w genach tej tyle (polskości), że nie mogę jej zdradzić, a ona we mnie czyni to spustoszenie.
Polska tak naprawdę historycznie nigdy wolną nie była - żyjemy teoriami, tylko nimi w hasłach zużytych jak buty.
Po prostu zamykamy się jako więźniowie w Polsce.
Stanisławie, czy "Referat Jakuba Bermana" dziś sprawdza się w praktyce ? Tam jest zapisane to: "Odebrać Polakom handel – odebrać im, to co polskie"... Co znaczy, odebrać...?
z Wyrazami Szacunku
Zygmunt Jan Prusiński
30 Listopada 2009 r.
z Prasy Internetowej
06 listopada 2009
Walka z Krzyżami w szkołach to ostateczny dowód na tworzenie się nowych sowietów
Słowa W. Bukowskiego, które przyświecają mojemu blogowi przechodzą w czyny. Wydaje się, że środek ciężkości jeżeli chodzi o normalność przesuwa się w stronę Rosji. Ta czerwona hołota ze Strasburga dyktuje całym narodom jak mają żyć ! Wyrok Trybunału to triumf Soile Lautsi, Finki z włoskim obywatelstwem. Rząd Włoch ma jej zapłacić 5 tys. euro za „straty moralne”. A te „straty” to widok zawieszonych w klasach krzyży, które – jak uznali sędziowie – naruszają prawo kobiety do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Według Trybunału wieszanie krzyży w szkole narusza prawa człowieka, a konkretnie prawo do edukacji oraz prawo do wolności sumienia, wyznania i religii.
Może więc zakazać używania flagi jej pobratyńcom, której symbolem jest krzyż. W takim razie, może warto by złożyć też skargę na używanie w miejscach publicznych flagi UE. Jak możemy wyczytać z Wikipedii, dwanaście złotych gwiazd symbolizuje min. znaki zodiaku. Ja w takie kretynizmy nie wierzę, a więc rozumując logiką tych ramoli narusza ona moje prawo do wolności sumienia, wyznania i religii.
Ryszard Golis
Piszę do wariatów
Moher, ten słynny "moher" - mnie akurat to nie gryzie, nawet jest to głupie, a wymyślił ateista albo wróg Polaków od 200 lat zapewne.
Drodzy Czytelnicy, w moherach, czy to beret czy kapelusz chodziły w PRL i teraz chodzą kobiety. I czy to była komunistka czy antykomunistka, to moherowy beret czy moherowy kapelusz nie oddzielał ich poglądów. Czy była wierzącą czy niewierzącą... Czy kochała dozgonnie męża czy go zdradzała...
- Co za idiota ten ewenement wymyślił.
I poszli za nim wariaci i powtarzają głupotę wziętą z gówna.
Jeśli ktoś Wam podobnego powie, to wiedźcie iż jego pochodzenie jest... z gówna !
z Wesołego Miasteczka
Zygmunt Jan Prusiński
1 Grudnia 2009 r.
_____***_____
Zygmunt Jan Prusiński
OTWOCK, MIASTO GOŚCINNE DLA GRUŹLIKÓW...
Pamięci Lucjana Prusińskiego
Czy ktoś o tym wie,
komuna rozrastała się jak w lesie mech.
Bożkowie z pałami i gazem
przeciwko pacyfikacji gruźlików w sanatorium,
języki wystawne jak do sprzedaży na aukcji.
Język to nie pała,
chorzy pacjenci częstowani
agresją w imieniu matki PZPR...
Tylko modlitwy ponad gałęziami sosen
zostały tam do dziś nie tknięte -
a wrony kraczą, kraczą o pamięć.
1.12.2009 - Ustka
Zapraszam do Niezależnej Wytwórni Filmowej PROSTAK_____ http://korespondentwojenny.salon24.pl/_____ A teraz będą "chwalunki"..., co dzięki mnie utworzyłem jako animator kultury i działacz społeczny w polityce w Polsce i na Emigracji: 1967 - 1970 ...założyciel zespołu muzycznego "Chłopcy z Przedmieścia" w Otwocku; 1979 - 1981 ...został przewodniczącym Klubu Młodych Pisarzy przy ZLP w Słupsku; 1982 - 1985 ...kolporter pism emigracyjnych w Wiedniu; 1987 ...wydał dwa zeszyty literackie - wiersze pt. "Słowo" i "Oaza Polska" w Monachium wydawnictwo: Niezależny Związek Pisarzy Polskich "Feniks"; 1988 - 1990 ...wiedeński korespondent "Orła Białego" w Londynie; 1990 - 1994 ...założyciel i przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Pisarzy Polskich "Metafora" i Polskiego Centrum Haiku a także pomysłodawca "Wiedeńskiej Nagrody Literackiej im. Marka Hłaski" oparty z plonu konkursu na prozę i poezję - zorganizował dwie edycje konkursu literackiego w Wiedniu; 1997 - 1998 ...członek Ruchu Odbudowy Polski - przewodniczący Komisji Rewizyjnej ROP w Słupsku; 1998 - 1999 ...korespondent radia City w Słupsku; 1999 - 2003 ...założyciel i przewodniczący Polskiej Partii Biednych na Pomorzu; 1999 - 2003 ...założyciel i sędzia Słupskiego Sądu Społecznego w Słupsku; 2000 - 2009 ...założyciel i prezes Stowarzyszenia "Biały Blues Poezji" w Ustce; 2001 - 2009 ...założyciel środowiska literackiego w Starostwie Powiatowym w Słupsku; 2001 ...wydał tomik wierszy pt. "W krainie żebraków słyszę bluesa" - ZLP Słupsk; 2004 - 2005 ...korespondent radia "Supermova" w Londynie; 2005 - 2007 ...redaktor gazety internetowej "Karuzela Polska"; 2005 - 2009 ...korespondent międzynarodowej gazety "Afery Prawa a Bezprawie" w Irlandii z siedzibą w Sanoku. ____Odpowiadam swoim podpisem - Zygmunt Jan Prusiński Ustka. 23 Grudnia 2009 r.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Kultura