Zygmunt Jan Prusiński
BIAŁY BLUES POEZJI - Stowarzyszenie Literackie w Ustce
Motto: Ta nazwa mnie okropnie frapuje: "PÓŁWIEŚ" !
Jest taka miejscowość w Polsce...
Moje wiersze w Antologiach...
Zygmunt Jan Prusiński
JAROSŁAWIEC W LEŚNEJ POWŁOCE
Pierwszy raz tam byłem...
Wczoraj rozłożyłem wdzięk ciszy
i mój nadmiar wrażliwej egzystencji.
Port niczym perła Bałtyku
najmniejsze serce - prawie dzikie
rozpisane sylabami w oględzinach porostu.
Patrząc z góry niczym orzeł
kutry uśmiechały się do ludzi
z odrobiną straceńców którzy wierzą,
że Jarosławiec zbudzi swoje korzenie
i będzie atrakcją złotej rybki -
która turyście przyszłość wywróży.
Doprawdy uwiodła mnie sceneria,
choć stara studnia na korbkę
porosła chwastami i pokrzywami.
Tuż obok zmizerniały rybak układał
sieci na przyszłą wyprawę by matce
kupić sukienkę i sznur korali.
- Czułem że jestem wśród swoich
bo tu taka bieda piszczy dookoła,
że chciałoby się powiedzieć od razu:
...(Nie żegnam się bo wrócę niedługo
z tymi wierszami które napiszę -
za tych na morzu i co w morzu zostali ).
20.06.2002 - Ustka
* * *
Wiersz z Almanachu "Wiejscy poeci" - Copyright Starostwo Powiatowe Słupsk 2002, ISBN 83-911853-8-9; Wybór i układ Zbigniew Babiarz-Zych; Zdjęcia Jan Maziejuk; Ilustracje Ewa Olszewska; Projekt okładki Michał Wosik; Skanowanie zdjęć, łamanie Mirosław Górak i Michał Wosik; Skład komputerowy Andrzej Kondracki i Arkadiusz Czajkowski.
Zygmunt Jan Prusiński
PERSPEKTYWA NIEDOŚCIGNIONEJ WIEDZY
Wobec wszystkich ważnych poetów
ty jesteś ostatni -
nie stój w kolejce,
to nic nie da.
A w takiej kolejce o miejsce
w pośmiertnej alei zasłużonych,
tylko poza miastem
możesz się stać alkoholikiem.
Przyjrzyj się,
ile morze na północy ma
cierpliwości płukać brzeg lądu
do tego charakterystyczny dźwięk
podać ci lotem przestrzennym,
że nie musisz z domu wychodzić -
wystarczy okno otworzyć
pogłaskać skrzydło mewy
i dziewczęcy uśmiech
z ostatniego lata.
Gdybyś żył na południu
pisałbyś wiersze o skałach
różnych charakterów;
są skalne drzewa i sentymenty,
są skalne orły i krzewy wstydu,
są skalne pająki i wiatry w szczelinach.
Tajemnice te polegają
na inteligencji,
nic poza tym
bo zwiędnie nawet ogień
w twoich rękach.
12.11.2004 - Ustka
* * *
Wiersz z Antologii poezji pt. "Wiersze jak chabry w pszenicznym łanie" - Copyright Starostwo Powiatowe Słupsk 2005, ISBN 83-918641-6-2; Wstęp, wybór i opracowanie: Zbigniew Babiarz-Zych i Mirosław Kościeński; Zdjęcia Jan Maziejuk; Projekt okładki, skanowanie zdjęć, skład komputerowy i łamanie: Michał Wosik i Artur Wróblewski.
Zygmunt Jan Prusiński
STOJĘ W OKNIE I ROZMYŚLAM
Stoję w oknie, na pograniczu fantazji...
Mój kraj, to spazm na liściu, i w środku,
i poza widokiem ludzkiego oka.
"Stoję w oknie" - to śpiewał Czesio Niemen,
nieszczęśliwy polityczny artysta, zgarbił
swoje marzenia o wolności, noc go przytuliła.
W kościele dawno nie byłem, mój syn Konrad
ministruje z powagą, bierze dzwoneczki
do ręki i budzi sumienia zebranych.
Może jemu wyjdzie to życie, w co wątpię.
Okupant nie daruje żadnej polskiej duszy -
jesteśmy na nich skazani za lenistwo.
Za oknem cisza, światło rozgranicza
pewność siebie, stojąc w oknie nie wiem nic
o minionej nocy, rozczulam się drobiazgami.
Słyszę morskie fale, mewy z dachów
mają zebranie na plaży, tylko one są wolne.
15.10.2006 - Ustka
* * *
Wiersz z Antologii poezji "Aleja tęsknot": Copyright Sarostwo Powiatowe Słupsk 2007, ISBN 83-60228-06-X, Wstęp, wybór i opracowanie Zbigniew Babiarz-Zych i Mirosław Kościeński; Zdjęcia Jan Maziejuk; Projekt okładki, skanowanie zdjęć, skład komputerowy i łamanie Artur Wróblewski - e-mail: starostwo@powiat.slupsk.pl



Komentarze
Pokaż komentarze