Zygmunt Jan Prusiński
W OTOCZCE SAMEGO SZCZĘŚCIA
Paulinie Lis
Owoce dojrzały. Drzewa o rok starsze
podpowiadają kto pierwszy opuści gałęzie,
szykuje się podróż spadania na ziemię.
Znam samotną jabłoń w polu. Za Wodnicą
jest tam słoneczny spokój dla takich jak my;
chodź Paulino w tamte strony, osłonecznisz
swoje ciało – kilka Erotyków ci przekażę.
Będziesz moją Jabłonią. Zadbam o dźwięk
podobny do spadania jabłka – tę radość
namaluję ci na ustach i na piersiach,
osiągniesz najdłuższy kolor nieba.
Twoje kobiece echo zatrzyma się w polu -
może wyrośnie nowe owocowe drzewo ?
6.09.2010 – Ustka
Poniedziałek 20:50



Komentarze
Pokaż komentarze