Zygmunt Jan Prusiński
WIEKOWE KORZENIA W NAS WRASTAJĄ
Katarzynie Prusińskiej
Szukam cię pośród akacji
chcesz na zielono dzisiaj wyglądać,
sukienkę zieloną włożyć
spodobać się mnie na wieczór.
Rozbrzmiewa gdzieś wiejska ballada,
lubisz zapach nocy kiedy wracasz do domu,
by matkę i ojca w progu powitać.
Ganek gościnny się cieszy -
pies szczekaniem radość przekazuje,
wieś się otwiera jak noc.
Ale ty masz ukrytą nowinę
szukasz miejsca i czasu -
okradam twój cień niepewności,
dzielę się promieniami miłości.
Jesienne spojrzenie wybija rytm -
kikuty starych drzew wspominają młodość,
szeleści mój wiersz w twym sercu.
Okrążymy Katarzyno nieprzyjaciół
wystarczy przejść inną drogą,
wolę osty i akacje od ludzkich krzyków.
Wracaj do moich ramion -
zaśpiewam piosenkę napisaną dla ciebie.
29.10.2010 - Ustka
Piątek 19:21

Zygmunt Jan Prusiński
LIST WIERSZEM DLA ŻONY...
Motto: „Wpisana w Ciebie. -
Z tą świadomością, że jesteś.”
- Katarzyna Prusiński
Byłem w podróży. Mijałem noce samotne,
zapisałem fragmenty uboczne, mniej znane.
Ten wehikuł czasu otwierał strony -
plusk wody dźwięczał w rynnie
a gdzieś struna porzucona od gitary.
Wracam moja żono, bo tyle wierszy
zostawiłem poza miastem na szlaku.
Treści się nie zmieniają – zostają,
jakby w łańcuchach przymocowane tło
ścieliło w nich taką ciszę niepojętą.
Zaglądam do książki jak do twego serca
i czytam mijającym lasom ten fragment:
( Rozgoryczony naród chowa się za ciszą
i za ciemną ścianą niepokoju – rzeźbi
swe niedostatki i sny przerywa często ).
Mijam te noce samotne. Opustoszały
jeziora – szeleści przede mną droga.
Tylko ty się liczysz w tej epoce,
dajesz siły przetrwać, jesienne kwiaty
przyniosę ci do domu – przywitaj mnie.
22.10.2010 – Ustka
Piątek 6:41
Fragment wiersza „Rozgoryczony naród” z tomiku pt.
„W krainie żebraków słyszę bluesa”...



Komentarze
Pokaż komentarze