Zygmunt Jan Prusiński
JESTEM DALEKO ALE MYŚLAMI BLISKO
Katarzynie Prusińskiej
Motto: "Poławiacze odgłosów i źródła kolorów"
- Paul Eluard
Sama wiesz że nigdy nas nie rozdzielą.
Pisałaś o tym w liście do mnie;
wiedzą o tym jeziora i lasy,
i szyszka upadająca z ręki matki.
Tysiąc kilometrów od ciebie,
a obrazy malują się same -
choć farb nie zakupiłem.
Zatacza się mój świat w tobie,
element serca zawsze zostaje na piasku.
Wobec tych i innych,
wielkodusznych i zazdrośników,
kaleczę ręce w ogrodzie,
róże także są zazdrosne o siebie...
W monolicie pacierzy z rana,
szykuję podróż z twoim światłem,
okupuję tylko zdrowe słowa
z Krzaka Miłości.
- Co u ciebie słychać,
jeśli melodie nie poukładane ?
Rozbrzmiewa tajemnica muszli na plaży,
a w niej pajęczyna wciąż rozrastająca się
według odgłosów i kolorów. -
I tylko tyle albo już za dużo...
Steinheim koło Marbach
18 Listopada 2010 r.
Czwartek 8:07

Zygmunt Jan Prusiński
TWOJE IMIĘ JEST WE MNIE
Katarzynie Prusińskiej
Motto: "Bliscy boją się być blisko
żeby nie być dalej"- ks. Jan Twardowski
Szczęście oburęczne. Skaliste obrazy
i ty wciąż rosnąca we mnie jak kwiaty.
Twoje imię jest we mnie - poszukuję ciepła,
pragnę tylko ustąpić pierwszeństwa uczuciom.
Jeśli jesteś prawdziwa, gdzie cię mam szukać,
w którym miejscu i czasie przytulić ręce twoje.
Eksponuję ślady na piasku które zostawiłaś w lasku,
tam pierwszy raz wyszukałem słowa ważne jak wianek.
Przytul się do mnie Katarzyno, nie chce więdnąć z tęsknoty -
ucałuj moja duszę i ciepło odbioru.
Pofrunę szlachetnym ptakiem w sam środek wilgoci -
wyrośnie najpierw jedno drzewo, by następne wyrosły po nim.
Siedzę przy stole w Steinheim u córki Amelii,
łączę pajęczyny zgodne z dźwiękiem odkupienia. -
Był przed chwilą w gościnie Federico Garcia Lorca,
rozmawialiśmy o tobie, pisząc sonety przy winie.
Steinheim koło Marbach
19 Listopada 2010 r.
Piątek 8:53



Komentarze
Pokaż komentarze