Zygmunt Jan Prusiński Zygmunt Jan Prusiński
667
BLOG

Madryckie ścieżki poezji - Część IV

Zygmunt Jan Prusiński Zygmunt Jan Prusiński Kultura Obserwuj notkę 9

 Zygmunt Jan Prusiński

 

Mar Pillado

 

Erotyki dla Zygmunta...


Jeszcze na początku naszej drogi, drogi w Poezji, martwiłem się, czy moja odnaleziona Poetka w świecie, dokładnie w Madrycie, w XXI wieku gdzie tak naprawdę poeci muszą dobijać się do salonów -  (bo polityka zupełnie rozkraczyła Kulturę w Polsce jak już zupełnie ostatnią dziwkę o kolorze patologii) - będzie mieć ona siły i wyobraźnię, właśnie, czy Mar Pillado – Caneli  potrafi odpowiadać lirycznie w miłości pomiędzy mężczyzną a kobietą. I powiem tak, Marzena zdała ten egzamin na piątkę. To jest jej wielka maksyma nie tylko w swej osobowości twórczej i romantycznej kobiety, bo wiem i jestem pewny, że nie spotyka się na co dzień na ulicy ani w teatrze, muzeum, na wernisażach, w bibliotekach, w parku czy w lesie podobnej osoby...

 

Tak, to jest Dekalog, język miłosny w Erotykach. Jestem pewny, że takowy duet nie porówna się z innymi, bo jak pisze M. Pillado: „Nie jestem zbyt wylewna w uczuciach, wiem... ale wiem też, że nasze dusze się znają... dlatego mamy ułatwione obopólne odczuwanie...” I dlatego takiemu rozumowaniu napisaliśmy w rekordowym czasie trzech miesięcy książkę pt. „Madryckie ścieżki poezji”. Teraz tylko pozostaje poszukać wydawcy, który bez żadnego ryzyka wyda tom wierszy, a w nim umieszczonych 73 wierszy moich i 73 wierszy Marzeny.

 

Zygmunt Jan Prusiński

 

 

Ustka. 1 Kwietnia 2011 r.

Piątek 18:58

 

 

_____***_____

 

 

Mar Pillado


Wiersz XXII

Motto:
„Nie wątpię w twoją mgłę –
pozwolisz, jestem spragniony”.
- Zygmunt Jan Prusiński -


kocham mgłę
gdy wychodzę na pobliskie łąki
czuję jej łagodną wilgoć
smutną dłonią
głaszcze moje włosy
ogranicza widoczność
by nie zaglądać w karty przyszłości

słychać ktoś gra na gitarze
nie widzę kto ale odważnie
posuwam się krok po kroku
z rękoma wyciągniętymi przed siebie
zbliżam się do strun
widzę zarys męskiej postaci
jak przez mgłę...

wiem, czego chcę...

spragniony gitarzysta
umie grać czule jak nikt
zna miejsca tajemne na ciele kobiety
na ciele gitary
te same wgłębienia
te same dźwięki
artysta we mgle...




Mar Pillado


Wiersz XXIII


nad tarasem tylko niebo...
czasami jeszcze
gorączka twoich wierszy
zawisa bezszelestnie
jak letni dzień
hiszpańska melodia w oddali
snuje się wspomnieniem
ptaki też ją pamiętają
moje usta bardziej...

smaki tamtych chwil
wplatają się w smugę cienia
między moimi nogami
nadal malujesz wzrokiem
miejsca najczulsze
taki spokój a jednak
mocno pulsują skronie
odgarniam włosy z policzka
nad tarasem tylko niebo

znów robi się gorąco...




Mar Pillado


Wiersz XXIV


Motto:
„W szeleście i dotyku
korytarzami ciemnymi
nocą ucząc się kochania...”
- Zygmunt Jan Prusiński -


w moim łóżku dnieje
do świadomości powoli
przeciskają się
znajome kontury pokoju
znikają wczorajsze westchnienia
szelesty smak ust dotyk rąk
gdzieś z daleka trzeba wracać
zwalnia bieg huśtawka zmysłów
wysychają ślady nocy
łagodnie ustają w tańcu
rozkołysane ciała
uspakaja się bicie serc

wstaje nowy dzień
musimy gdzieś iść
niechętnie...

dlaczego skończyła się noc ? ...


 

Mar Pillado


Wiersz XXV


Motto:
„Co mi z tym całowaniem...
Czyżby kobiety zapomniały o tym,
że to jest muzyka ciała”?
- Zygmunt Jan Prusiński -


nie odpowiadam za wszystkie kobiety świata
małe i duże dziewczynki, siostry
żony, matki, kochanki, dziewice zakonnice, feministki, lesbijki dewotki, zdziwaczałe stare panny
wdowy, miss uniwersum, pokutnice
wszystkie one są we mnie
przyczajone –
kiedyś sobie którąś wybiorę
na inne życie
tu i teraz mam skrzydła jak motyl
jestem tylko sobą...
anielską czarownicą...

oczy mam niebieskie, bo gdy lecę
pochłaniam niebo, lazur
wlewa się przez powieki
a słońce barwi moje włosy
kolorem złotych dukatów
które dzwonią
w mojej sakiewce u lewej nogi
jestem bogata jak polny wiatr
dotykam wszystkiego przelotem

przez komin w dachu spadam wprost
na twoje łóżko robiąc przy tym
dużo hałasu
i wzbijając tumany kurzu
otrzepię zaraz długą spódnicę, a ty
rozsznurujesz mój obcisły gorset narzekając jak zwykle
że masz przy tym tyle roboty
jednak wiem, że to lubisz...
i to co potem...

kładąc mi ręce na biodrach zapomnisz
o wszystkich kobietach świata
twoich żonach, kochankach
wariatkach, złych wspomnieniach
zimnych dłoniach, poetkach, furiatkach
zazdrośnicach, gorzkich godach miesiącach miodowych
wrzucisz je wszystkie jak ziarna
do sakiewki płonącej
gniewem straconych chwil, zostanie trochę popiołu
na środku sypialni, zamieciemy
odlecimy
razem z jaskółkami zatańczymy
na twoim niebie...

 

 

 

Mar Pillado


Wiersz XXVI

Motto:
„Rano rosa odpoczywa na twoich ustach
kokietujemy kwiaty z ogrodu
jesteśmy blisko...”
- Zygmunt Jan Prusiński -


rano słońce otwiera ogród

obudzone cienie
razem ze mną
kładą się na trawie
pocieszamy wierzbę płaczącą
której upał niechcący
całkiem wysuszył łzy

deszcz omija nasze niebo

nieopodal znajomy poeta
spija słodycz
z moich wierszy
kompletuje stronice książki
wiatr plącze kartki
przeszkadza mu uparcie

jak leżąca na trawie kobieta...




Mar Pillado


Wiersz XXVII

Motto:
„Kiedy księżyc wschodzi
o stu bladych licach
pieniążki ze srebra
szlochają w sakiewce”.
- Lorca -


Federico Lorca zszedł na chwilę
ze swojego innego już świata
dobrze wie, kiedy czas się pojawić –
srebrne pieniążki w sakiewce
szlochają
– to nieomylny dla niego znak...

porozmawiać chcesz o kobietach
zaklętych w wierszach, Poeto
lecz on woli o zaimkach, księżycach
cieniach, gruszkach w popiele –
kobiety nadal
nie obchodzą go zbyt wiele...

ciebie tak, lecz on znika
i gasną ogniska
jak te iskry na wietrze
niepotrzebne nikomu
mnie też nie ma, czekasz długo
wieczność jest już zbyt krótka
późna noc, lunatycznie idziesz
do domu...

nierealna jak Lorca, eteryczna
jak mgiełka
kiedyś przyjdę do ciebie w koralach czerwonych
jednym gestem stanowczym
nie pytając nikogo
sam mnie wyjmiesz ze snu
jak różę z wazonu...

 

 

 

Mar Pillado


Wiersz XXVIII

Motto:
„Zapraszam cię na ulicę Sueños
przytulę się do twego policzka
razem raźniej pomarzyć o miłości...”
- Zygmunt Jan Prusiński -


spotkaliśmy się kiedyś w snach
na maleńkiej ulicy Sueños
było ciepło...

jest luty, późnym wieczorem
ktoś naprawdę puka do drzwi
otwieram

niezapowiedziany, przyniosłeś kwiaty
i wiśnie w rumie
uparty deszcz wciąż stuka w okno
przemokłeś...
wyłącz telefon, rozluźnij krawat
przyniosę kieliszki
tak, naprawdę, możesz tu dziś zostać
przecież pada...
niezapowiedziany, uparty jak deszcz...
sączysz wino
zbyt głośne bicie serc jakoś zagłuszymy
będziemy szeptać

wiersze...

 

 

_________________________________

 

Zapraszam do Niezależnej Wytwórni Filmowej PROSTAK_____ http://korespondentwojenny.salon24.pl/_____ A teraz będą "chwalunki"..., co dzięki mnie utworzyłem jako animator kultury i działacz społeczny w polityce w Polsce i na Emigracji: 1967 - 1970 ...założyciel zespołu muzycznego "Chłopcy z Przedmieścia" w Otwocku; 1979 - 1981 ...został przewodniczącym Klubu Młodych Pisarzy przy ZLP w Słupsku; 1982 - 1985 ...kolporter pism emigracyjnych w Wiedniu; 1987 ...wydał dwa zeszyty literackie - wiersze pt. "Słowo" i "Oaza Polska" w Monachium wydawnictwo: Niezależny Związek Pisarzy Polskich "Feniks"; 1988 - 1990 ...wiedeński korespondent "Orła Białego" w Londynie; 1990 - 1994 ...założyciel i przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Pisarzy Polskich "Metafora" i Polskiego Centrum Haiku a także pomysłodawca "Wiedeńskiej Nagrody Literackiej im. Marka Hłaski" oparty z plonu konkursu na prozę i poezję - zorganizował dwie edycje konkursu literackiego w Wiedniu; 1997 - 1998 ...członek Ruchu Odbudowy Polski - przewodniczący Komisji Rewizyjnej ROP w Słupsku; 1998 - 1999 ...korespondent radia City w Słupsku; 1999 - 2003 ...założyciel i przewodniczący Polskiej Partii Biednych na Pomorzu; 1999 - 2003 ...założyciel i sędzia Słupskiego Sądu Społecznego w Słupsku; 2000 - 2009 ...założyciel i prezes Stowarzyszenia "Biały Blues Poezji" w Ustce; 2001 - 2009 ...założyciel środowiska literackiego w Starostwie Powiatowym w Słupsku; 2001 ...wydał tomik wierszy pt. "W krainie żebraków słyszę bluesa" - ZLP Słupsk; 2004 - 2005 ...korespondent radia "Supermova" w Londynie; 2005 - 2007 ...redaktor gazety internetowej "Karuzela Polska"; 2005 - 2009 ...korespondent międzynarodowej gazety "Afery Prawa a Bezprawie" w Irlandii z siedzibą w Sanoku. ____Odpowiadam swoim podpisem - Zygmunt Jan Prusiński Ustka. 23 Grudnia 2009 r.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Kultura