Zygmunt Jan Prusiński
SŁONECZNE BOLERO W TWOICH UDACH
Wstęp...
Może się komuś wydaje że pisanie wierszy miłosnych to łatwa praca. Łatwiej jest napisać wiersz dowolny bez podania przyczyn. Jednak w świecie erotyki, czasem wkradnie się nieświadomość powtórzeń. Jakaś symbolika i, maniera także. To się dzieje też w muzyce. Wielu twórców, choćby Stevie Wonder - choć aranżacje są bogate i ciekawe, tu chodzi o brzmienie dodatkowych od podstawowych instrumentów, to jednak fraza melodyczna nawet na krótko wkrada się, właśnie z maniery artysty. Dlatego nie miejcie Czytelnicy o to pretensji, że są u mnie powtórzenia, dla przykładu: „kolczasty las”, „polana”, „drzewa”, itd. Ja, jako autor tych wierszy przekazuję cieniutką tkankę mowy ciszy. To jest język ruchu, taka pantomima w wierszu. Ale przecież nie chodzi o to, a wtopić się w te barwy, w te słowa, i wyobrazić sobie że to ja mówię do swojej kobiety, że tak podobnie czynię, że tak podobnie myślę, i w miłości fizycznej i w miłości metafizycznej.
Ta moja składanka jest niczym innym a zaręczynami w poezji.
A to napisała do mnie Agnieszka Klekociuk w dniu 19.04.2011 o godzinie 09:26...
„ - Śliczny Zygmuncie !!! Dziękuję”!
- Przysięgam, nikt tak do mnie nie powiedział. A przecież ja jestem jedynie (przystojniejszy od... jabłka)!
Zygmunt Jan Prusiński
Ustka. 24 Listopada 2011 r.
Czwartek 15:52
Zygmunt Jan Prusiński
TAM GDZIE ROSNĄ DZIKIE JABŁONIE
Agnieszce Klekociuk
Z twoim uśmiechem pójdę tam,
gdzie rosną dzikie jabłonie.
Marzec minie i kwiecień minie,
a maj będzie kwiecisty w tobie.
Roztańczę ciekawość pod drzewami,
uwiodę cię wierszem i kwiatami.
Stanę na wzgórzu - zaśpiewam balladę,
a w niej o miłości do kobiety.
Chodź Agnieszko w majowe cienie,
ułożę na piersiach nuty słowne.
Nie zwątpisz jak te kwiaty w koło,
pokochaj w ogrodzie mnie - poetę !
7.3.2011 - Ustka
Poniedziałek 17:00
_____***_____
Zygmunt Jan Prusiński
ZWIEWNE SŁOWA JAK SKRZYDŁA
Agnieszce Klekociuk
Jeśli masz słuch usłyszysz sosny
jak pięknie grają nad urwiskiem.
To jest orkiestra i dla ciebie -
bez nich nie byłoby lasu.
We wrzosach melodia zasypia,
a my zapiszemy się na mchu.
Symfonia lasu i twoje ciało
zabrzmi w moich rękach drżąc.
Czuj się bezpiecznie Agnieszko,
to tylko jeden dzień z poetą.
Zapiszę na liściach twoje słowo,
zapiszę że jesteś do miłości gotowa.
Wyfruną leśne ptaki z gniazd,
zatańczą nad nami bossa novę.
8.3.2011 - Ustka
Wtorek 20:16
_____***_____
Zygmunt Jan Prusiński
EROTYK DLA WISIENKI...
Agnieszce Klekociuk
Nazywam cię "Wisienką".
Pójdziemy do drzew wiśniowych -
wiem gdzie rosną,
i tam będę ci czytał wiersze.
W przerwie zerwę kiść owoców,
otworzysz swe wiśniowe usta
będę cię karmił z namaszczeniem
słonecznego kochanka.
Czerwone usta i moje pocałunki.
I tak zostanie w napisanym wierszu...
7.4.2011 - Ustka
Czwartek 12:37
_____***_____
Zygmunt Jan Prusiński
KWIETNIOWY EROTYK W NASZYCH RĘKACH
Agnieszce Klekociuk
Pora jest dla nas.
Wybierzemy się do Kolczastego Lasu
by ciszą się nacieszyć.
Usiądziemy na polanie.
W pokłosie traw poczytam ci wiersze
Józefa Łobodowskiego.
Zatańczymy w sobie Erotyk.
Kwietniowe pocałunki po zimowej przerwie
wnętrze otwarte jak okno.
Muzyka skrzypiec nadejdzie.
Koncert brzmi w twoich piersiach
łagodnie wzbijam się ptakiem.
- Jak skowronek z nieba
spadnę Agnieszko na twój brzuch.
Zadrżysz w pełni wiosenna.
19.4.2011 - Ustka
Wtorek 8:57
_____***_____
Zygmunt Jan Prusiński
SKRZYDLATE SCHODY DO CIEBIE
Motto: "A ja ubieram się w myśli o tobie na co dzień,
i każdy dzień jest inny -
w drodze do ciebie zgubiłam skrzydła".
- Agulina Klekociuk -
Jeśli zgubiłaś skrzydła Agnieszko
zostań w tym miejscu,
ja mam skrzydła mocne -
nawet z daleka myślą pożądam.
Będę jutro o dwunastej
czekaj na tej polanie,
gdzie brzozy chóralnie nucą
zgodną pieśń kochanków.
Dopiszę radość szpaków -
rozluźnimy puentę niepewności.
Będziesz czuła ten dotyk
w pobliżu ud twoich.
Zamknij oczy na chwilę,
mam dla ciebie niespodziankę
jak słodka noc dla Gałczyńskiego.
19.4.2011 - Ustka
Wtorek 18:02
_____***_____
Zygmunt Jan Prusiński
ODROBIĘ LEKCJE Z TOBĄ...
Agnieszce Klekociuk
Wiesz sama jak blisko jestem ciebie.
Moje dźwięki i szepty słyszysz w wierszach,
to wyznanie zagubionego Romantyka
szukam wciąż potrzeb pośród drzew,
które są zawsze przyjazne.
Poniosę cię wiatrem Agnieszko...
Ułożę tam gdzie brzeziny grają
niczym orkiestra symfoniczna,
a walce Johanna Straussa gdzieś
zaplątają się pośród dotyków -
zamknij na chwilę oczy.
Całuję twe ręce w trawach.
Tak zbliżam się tam gdzie ciepło
ogrzewa moje wyobrażenie że dojdę,
poczujesz się chwilowo jaskółką
w czasie podróży...
Czujesz ten główny dotyk ?
Mój Erotyk jest w tobie !
23.4.2011 - Ustka
Sobota 8:28
_____***_____
Zygmunt Jan Prusiński
ŚWIĄTECZNY WIERSZ JUTRA
Motto: "Ulotna chwila zawładnęła sercem
I szept stale mówiący o życiu"
- Agnieszka Klekociuk -
Przesłałaś mi życzenia - pamiętałaś
poetko jutra, skracam długość drogi,
szeptem się skradam, czekasz w progu.
Czekasz w progu z uśmiechem lekkim,
akurat znalazłem podkowę - to znak,
czystej wody w strumieniu, muzykuję.
Muzykuję w tobie jak skrzypek cichy,
jest w tobie kolor i uczucie lasu -
zadbam o chwilowe szczęście, w wierszu.
W wierszu będę kochankiem świtu,
zaśpiewam ci piosenkę "Ty i ja, i mgła"
- otoczę twe ciało erotyczną barwą.
23.4.2011 - Ustka
Sobota 9:13
_____***_____
Zygmunt Jan Prusiński
GORĄCA W MOICH RĘKACH
Agnieszce Klekociuk
Wyszłaś jakby z tajemnicy przyrody.,
poznałaś po drodze dźwięki wiersza.
To mnie rozpoznałaś intymnym uczuciem,
że tworzę lustra w których jest
miejsce na miłość...
Piszę dla ciebie Erotyki,
i wobec prawdy igliwia,
i skoku wiewiórki,
i huby rosnącej w milczeniu.
To tam rozmawiam z drzewami,
to tam wybrałem sosnę
która dumna chce dotknąć nieba.
Dojdziemy w tamte strony,
do tej krainy gdzie bezpiecznie,
gdzie rozkocham w moich rękach
każdy wiersz w tobie.
24.4.2011 - Ustka
Niedziela 10:27
_____***_____
Zygmunt Jan Prusiński
NOWY ROZDZIAŁ W TWOIM OBRAZIE ZA WIERZBAMI
Agnieszce Klekociuk
Jesienne wierzby i wiersze jesienne -
zbliżam się do ciebie znanym gestem.
Zrównoważony i samotny,
odbieram cię melodią drzew.
Dawno nie całowałem twoich rąk -
nie tuliłem myśli krążące jak mewy.
Mgła z traw i rzek odeszła,
wtul się we mnie muzyką.
A bliżej czuć zapach wiersza...
majestatycznie wsunę się w ciebie.
Tańcz królowo wierzby nie płaczą -
w twoich udach będę śpiewał !
24.11.2011 - Ustka
Czwartek 12:26
_____***_____
Zygmunt Jan Prusiński
NAZWĘ CIĘ BLIŻEJ UST INACZEJ
Agnieszce Klekociuk
Poczekaj, nocą się przykryjemy.
Księżyca nie puścimy to plotkarz -
bez niego trafię by połączyć
zjawisko burzliwego ciała.
Twój temperament jak ogrody o świcie.
Bliżej ust nazwę cię poetycko,
byś mi nigdy nie zgasła...
Obudzisz we mnie iskrę,
roztańczysz we mnie wrażliwość smaku.
Potoczę się kamykami w potoku.
Nagi w tobie stworzę biały Erotyk...
24.11.2011 - Ustka
Czwartek 13:36
__________________________
Dopisek:
Wczoraj spotkałem się z Agnieszką na jubileuszowym X Powiatowym Spotkaniu z Poezją w Damnicy, w Sali Lustrzanej w pałacu, i tak do mnie powiedziała:
"Drogi Zygmuncie, dzięki twoim wierszom ponownie piszę - a miałem zrezygnować. To ty dajesz mi siły, by nigdy nie rezygnować z poezji..."
Ustka. 26 Listopada 2011 r.
Sobota 14:02
autor ZJP, po prawej stronie...



Komentarze
Pokaż komentarze (63)