Zygmunt Jan Prusiński
DESZCZOWA PANIENKA - część pierwsza

Zygmunt Jan Prusiński
NOCNE MARZENIE POETY
Śpij ze mną dzisiaj w nocy...
To moja modlitwa.
Żadne słowo nie poprawiam -
myśl sprężysta jak pajęczyna rozkwita.
Wysoko wpatruję się w pustej przestrzeni,
mam sposób na zawołanie twego imienia,
i przychodzisz zwiastowaniem
z małym światełkiem w sercu.
Czy można coś zmienić czy zamienić ?
Wystarczą mi twoje piersi, twoje uda,
twoje usta - skrzyżowane zachęty.
W moich rękach kwiat czuły pieszczę,
wtulasz się maleńką kulą ciała...
Więc mam sposób na rozkwitanie. -
Obejmujesz mnie i pęka udręka.
31.1.2012 - Ustka
Wtorek 21:50
Zygmunt Jan Prusiński
UCZYSZ MNIE MIŁOŚCI
Jesteś Afrodytą.
Żegluję w twoich zatokach
i piszę wiersze.
Z woli siły w tobie
uczysz mnie miłości
o zmierzchu.
Całuję twe biodra
po obydwu stronach.
Nucisz moją balladę
„Świat pod powieką”.
Gasnę tam do świtu...
A rano opowiadam ci sen
o czterech koniach
z niebieskimi skrzydłami.
Słuchasz uwodzicielsko
z rozwartymi udami -
zapraszasz kwitnąca !
29.1.2012 - Ustka
Niedziela 13:02
Zygmunt Jan Prusiński
POWRÓT RADOSNEJ KOBIETY
Wracasz z urlopu.
Masz ukryte myśli
starannie dobrane słowa
z podróży.
Jestem w tej mozaice.
Rękoma przytulasz mnie
stęskniona jak kwiat
w ukryciu.
Różowiejesz miłością.
Chcesz być kochana
jak powstająca tęcza
na polach.
Będę skowronkiem.
I spadnę z nieba
prosto w twoje ramiona
- liryczny...
29.1.2012 - Ustka
Niedziela 12:24
Zygmunt Jan Prusiński
TYLE DNI BEZ SŁOWA
Urlop ci się kończy
a mróz ścina po twarzy
ostrym górskim wiatrem.
I u mnie nad morzem
mróz tańczy jakby za dużo
wypił bimbru z moich zapasów.
Jestem gościny dla wiatru
jak onegdaj dla Barry White'a
- mój ulubiony wykonawca.
Wiesz ile piosenek zaśpiewał
o naszej w poezji miłości ?
Tyle dni bez słowa - słyszę
"You are the first, my last,
my everything"... i czuję się lepiej.
28.1.2012 - Ustka
Sobota 22:19
Zygmunt Jan Prusiński
MÓJ EGZAMIN MIŁOŚCI
Uzdrów mnie - delikatnie,
nie potrzeba wysiłku by mnie dotknąć.
To tak jak mijające drzewo,
jak rozpędzona myśl o wiośnie.
Zawładnę płaszczyzną natury,
wezmę soczyste niebo do kieszeni.
A ciebie na wydmach pokocham,
usłyszysz szelest poezji.
Moim zadaniem uroczystym
jest zapłodnić każdy fragment.
Skupić się w idealnym miejscu,
rozwinąć roślinność w słowach.
Mój egzamin miłości ma słuch nietoperza !
28.1.2012 - Ustka
Sobota 18:16
Zygmunt Jan Prusiński
WIDZĘ CIĘ WSZĘDZIE...
Odbij się moimi skrzydłami,
wszak dbam o twoje stopy
tyle lat biegłaś do mnie...
Wytworna w lesie kasztanowym
piszesz listy do mnie z daleka.
Okraś wiersz na zewnątrz,
słowa są ważne jak psalm
mówiący z ust świętego.
Myję ci nogi uroczyście -
Cat Stevens układa piosenki
może dla ciebie panienko.
A ja po nocnej miłości -
wyostrzę w tobie biały Erotyk.
26.1.2012 - Ustka
Czwartek 00:16
Zygmunt Jan Prusiński
POD WIERZBAMI...
Śniłaś mi się nad ranem.
Sen także przybliża uczucie
sam przychodzi bez pukania
i znika jak metamorfoza.
Niczym przypięty jestem...
Idę z tobą tam gdzie idziesz
zasnuta za kotarą myśli
o poecie z dalekiej północy.
Jak mam się zachować jutro ?
W tej niebieskiej sukience
wywierasz na mnie urok -
zatańczymy boso na plaży.
Twoje morze słyszę w oknie -
twoje serce znalazłem w tobie.
26.1.2012 - Ustka
Czwartek 13:59
Zygmunt Jan Prusiński
MÓJ PODLOTEK ANIOŁ
Motto: Z dalekiej krainy
z jednej strony książki
ciebie porwałem...
Pukam po cichu w twoje ogrody -
rozłożyste konary drzew
sprzyjają moim podchodom.
Sprężystość pajęczyn wabią motyle -
czy zważać mam na okaleczenie
miłości spowitej z twoich rąk ?
Ufam ci jak tym jabłoniom -
opisałem jak masz być ubrana
bym z dołu mógł patrzeć rozkochany.
A w trawach ukryć namiętność -
akurat wstępuję - syk węża usłyszałem.
- Czy podasz mi biblijne jabłko Ewo ?
25.1.2012 - Ustka
Środa 16:57
Zygmunt Jan Prusiński
DAJ MI ODPOCZĄĆ W TWOICH RAMIONACH
Jesteś maleńka w moich wierszach.
Możesz być wisienką
orzechem laskowym,
morwą czy jagodą.
Wielka miłość w małych miejscach.
Dobrze się czuję z tobą
umiesz całować moje usta,
i wtulać się jak kocica.
Dwa serca namalowane na niebie.
Czyń ze mną co chcesz
jestem otwarty jak okno,
jak oczekujący dźwięk.
Daj mi odpocząć w twych ramionach.
25.1.2012 - Ustka
Środa 13:46
Zygmunt Jan Prusiński
ROZPĘDZĘ SIĘ W TWOJĄ STRONĘ
Wieczorne karty leżą na stole.
Wino nalane dla dwóch osób - nie piję,
zastanawiam się co napisać.
Lampka nocna - taka cicha rzecz w domu.
Przyjaźnię się z nią od lat...
wierna jak cień kobiety - zjawy.
Układam wiersze dla ptaków. -
Sterczy charakterystyczna myśl
wedle słów wykradanych z sieci.
Oglądam twoje fotografie. -
Jest mi lżej zapewne i blisko
wyciągniętych rąk ku przyszłości.
Wypijam lampkę wina - nikogo nie ma.
Więc piję następną bez toastów -
i tak rośnie potęga człowieka.
Wciąż szukający ciepła
w drugim człowieku.
22.1.2012 - Ustka
Niedziela 20:17
Zygmunt Jan Prusiński
OGRÓDEK...
Rośnie sobie dziko. I dobrze.
Układa się w nich moja poezja,
jakbym samoczynnie wołał
twój lot przybycia.
Długo nie muszę czekać.
Przybywasz uroczym słowem,
wiem co będzie potem
w dzikim ogródku...
Trawy szeleszczą. To muzyka.
Odbywa się kwitnienie w nas,
góry piaskowe - obok morwy
przytulam cię w wierszu.
Te podróże istnieją -
tulisz mnie podobnie
jak wiatr.
22.1.2012 - Ustka
Niedziela 18:47
Zygmunt Jan Prusiński
W RAJU ROSNĄCYCH RÓŻ...
Nie kryj się z uczuciami,
niech będą otwarte jak lot ptaka.
Zaznaczaj mi swoje ślady,
by mógł po nich trafić do raju.
Zaczarowany gaik i polana,
niczym rodzeństwo kochane.
Złotą renetę dzisiaj skradłem
być mogła pożywić się jabłkiem.
Roztańczę noce w twych ramionach,
zapłodnię wszystkie twe marzenia !
22.1.2012 - Ustka
Niedziela 14:12

Zygmunt Jan Prusiński
IDĘ POD GÓRĘ...
Tobą jestem zmoczony myślami.
Każdy szczegół chowam do wierszy,
by kwitły radosnymi drzewami -
jam twój namiestnik miłości.
Podchodzisz do mnie ostrożnie.
Wabisz ujmującą kokieterią -
bym dopisał tę zieloną sukienkę
w której zbliżasz się falami...
Pobudzaj tę wyobraźnię skrytą.
Uczuciowy jak korzeń drzewa
unoszę w tobie czułe modlitwy -
poruszam kochane miejsca.
Więc biegnij ze mną w tym obrazie.
I niech pianista zagra bosa novę -
w czujnej synkopie cię obejmę
ułożysz się pod chmurnym obłokiem.
Idę, idę wciąż pod górę
zdobywać pachnące ciało...
22.1.2012 - Ustka
Niedziela 13:32
Zygmunt Jan Prusiński
FALAMI KU SOBIE...
Z rana sosnowe wiatry nad morzem
wieją w twym kierunku -
zauważyły cię w sukience.
Jeśli mnie podobasz się w sukienkach
to co ma z tym wiatr ?
Czy nie mogę iść z deszczową panienką
zaprzyjaźniony wielce z drzewami ?
Tam dalej po wschodniej stronie
ujrzysz urwiska przy plaży -
cudowna sceneria dramatu.
Ptaki niech zostaną w bezpiecznym miejscu
zatoczymy malarski widok.
Wiem gdzie są pola jagodowe i borowina
znajdziemy się w kręgu ciszy.
A w głębi mech zaprasza by spocząć
i wtedy uskrzydlę wyobraźnię -
bo czekasz na mój miłosny taniec.
20.1.2012 - Ustka
Piątek 20:11
Na fotografii...
Muza moich wierszy: Ewa Prusińska
_______________________

Moim Czytelniczkom i Korespodentkom, a szczególnie moim Bohaterkom wierszy (miłych chwil) z okazji Dnia Kobiet: 8 Marca 2012 roku. Składa autor Zygmunt Jan Prusiński...

Życzenia dla Ewy Prusińskiej...
Jesteś pierwszą Kobietą na świecie której poświęciłem aż trzy tomy wierszy miłosnych: "Deszczowa Panienka", "Księżycowy Kochanek", "Sukienki i Motyle" i czwarta książka czeka "Zaczarowana Muszelka"...
Z okazji Dnia Kobiet szczęśliwych chwil Ewuniu życzy autor Zygmunt Jan Prusiński - Sowiński________

Droga Mar Pillado - Canela !
Zygmunt nie zapomina o Poetce - nawet w to i nie wątpisz. Z okazji Dnia Kobiet życzę Ci Mar udanego dnia i cudownych wierszy. Może dla mnie ? - Zygmunt...
8 Marca 2012 r.
_____________________________

Moja Ukochana Mama Krystyna dzisiaj ma Imieniny.
Wszystkiego co jest Ci Mamo cenne, a wiem że Zdrowie.
Ma 84 lata. 20 lat walczy z cukrzycą.
Twój syn Zygmunt ______Ustka. 13 Marca 2012 r. Wtorek 11:28
Zygmunt Jan Prusiński
MAMA I KWIATY
Krystynie Kurlandzie - Sowińskiej
Nie zapominam -
dzisiaj masz imieniny,
rozgłaszam tę radość ptakom.
Mewy przenoszą jak listonosze
depesze gratulacyjne z życzeniami.
I niech to będzie świętem radości;
„84” w Twoim życiu Mamo.
Podpieram się złotą myślą o Tobie
jam pierwszy syn ze Szczecina.
Niespokojny duch we mnie płynie,
bo nie wiem co z tej okazji napisać.
Tyle zostawiłaś ukrytych wspomnień,
jak byłaś dziewczynką – panienką – kobietą.
Ustka. 13 Marca 2012
Wtorek




Komentarze
Pokaż komentarze (37)