Zygmunt Jan Prusiński

MANDOLINY NA ROSIE... część druga
Każdy ma swój świat, swoje terytorium. Ja wybrałem najbardziej cichy świat; jest nią Poezja. Liryczny od urodzenia piszę, dla kogo ? A dla tego świata co jest w nim bezpieczne i nie musi być od razu zmaterializowaną częścią materialnych instynktów. - Co potrzebuje ważka czy motyl, czy mucha, osa, komar ? Dolecieć do wybranego celu. Tak i ja, wybrany liryk przez moje drzewa, piszę wiersze. - Czy komuś to przeszkadza ? Czy ja komuś przeszkadzam ? Przez lata przed owymi latami pisałem wiersze zaangażowane i społecznie i politycznie. Ale po co komu dzisiaj takie wiersze ? Wybrałem więc przestrzeń zwierzeń do kobiety. Czy ujmę, czy potrafię ująć tymi miłosnymi wierszami ukrytego czytelnika, to sprawa otwarta. Czynię to co umiem, tak mi się wydaje. Prowadzę dialog, przestrzenną spowiedź – bo dla mnie wiersz to jak powietrze dla moich płuc. Muszę oddychać wierszem, muszę najpierw go wchłonąć do środka by istnieć...
Nie zastanawiam się nad tym, komu służy, czy jest potrzebny. Wiersz jest życiem. Wiersz mówi o życiu. Więc tylko z tego względu jestem szczęśliwym człowiekiem, że poprzez wiersz kocham ludzi, tylko tych którzy nie kaleczą wokół natury... Bo i drzewo, i ścieżka, i kamień, i poszum wiatru, i deszcz, i echo mają prawo istnieć jak i poeta, który wierszem wita świat.
Wiersze pisane dla konkretnej muzy, a jest nią Ewa Prusińska, to moje światło życia do którego idę natchniony. Bo dobroć to ona. Ona z dobroci powstała, z korzeni moich wierszy...
Autor
Ustka. 27 Maja 2012 r.
Niedziela 10:16
_____***_____
Zygmunt Jan Prusiński
NASTROJE O ŚWICIE GDZIE GŁASZCZĘ TWE BIODRA
Motto: „Czekasz ? Bardzo ładnie...”
- Ewa Prusińska -
Ja już się w życiu tak naczekałem
że chyba – skamieniałem.
Pewnie jestem pomnikiem – dla gołębi
w nieznanym miejscu poezji.
Szukasz mnie w wierszach – jak w gaiku
cień rysuje kształty twoje.
Potrafię skupić się by przejść – rzeki nurt
a ze mną twoja opatrzność.
Kochasz swojego poetę – stróża słów
podniecona tęsknisz jak łąka.
Wiatr sprzyja trawie – spokój na miłość
tylko nie wiem od czego zacząć.
Pocałuj mnie żono – obudź mnie
bym pomnikiem przestał być...
9.5.2012 - Ustka
Środa 14:21
Zygmunt Jan Prusiński
ZOSTAW PLANY PTAKOM...
Motto: „Układam plany pragnę wszystko uporządkować
i być szczęśliwa. Jeśli mam zostać Twoją żoną to Razem”.
- Ewa Prusińska -
Nie zadręczaj się – już sobie przyrzekliśmy,
teraz wiatr w ręce i biegnijmy do słońca.
Chociaż daleko jest od nas oświetli oczy -
mały słoneczny kwiat na polu...
Układaj drogi ku miłości – niech dzwonią dzwony,
i konwalie wiosenne przed twoim domem.
Szyszki też zbieraj z iglastego lasu -
niech zapach będzie w domu.
Cudowna jutrzenko – budzisz się przy mnie,
rozkładasz się ujmująco jak leniwa gałązka.
A mnie nie trzeba do tego zapraszać -
wiem gdzie mam całować – wiem.
Twoje uda jak sosnowe pieśni – jeżyki biegają,
szturmuje moja męskość niewinna.
Więc bierz te dary z mej miłości -
wystarczą ci na dzisiaj – wystarczą...
9.5.2012 - Ustka
Środa 18:55
Zygmunt Jan Prusiński
LOT POWRACAJĄCYCH JASKÓŁEK
Motto: „Prawda, że Ty nigdy mnie nie skrzywdzisz
i będziesz mi wierny zawsze..?
Dzisiaj moja wiara w prawdziwego mężczyznę
została zachwiana. Chciałabym ją odzyskać...”
- Ewa Prusińska -
Nie jesteś taka odległa,
przykucnęłaś na mojej ścieżce
słyszysz że biegnę -
wiatraki też tęsknią.
Omijam złe wieści,
tyle się dzieje na świecie
wciąż maluję twą twarz -
a usta całuję...
I w tym rozpędzie,
słyszę mandolinę ojca
który grywał koncerty -
kiedy byłem dzieckiem.
Dorosłem dla ciebie,
jestem twoim mężczyzną
by długie noce tulić -
i sny miłosne pilnować.
12.5.2012 - Ustka
Sobota 16:57
Zygmunt Jan Prusiński
W KRAINIE WIATRU I PEREŁ
Motto: „Ty mnie kochasz i to jest piękne !
Ty, który okazujesz mi swoje Serce”...
- Ewa Prusińska -
Odpoczywasz – obok myśli
układasz jak książki w regale.
Wiele jest pytań – znasz odpowiedzi
strumień wody budzi zaskrońce.
Jestem bliżej niż myślisz – nucę
wczorajszą pieśń napisaną...
Serdeczność nas łączy – promienie
szukają twe roześmiane oczy.
Całuję usta znane – szumisz
majowymi akordami mojej gitary.
Jeszcze pieśń nie dotarła -
zbliża się coraz niżej – coraz
bardziej pęczniejesz i wybuchasz...
12.5.2012 - Ustka
Sobota 19:41

Zygmunt Jan Prusiński
NIEDZIELNE UKOJENIA LISTAMI
Motto: „Buziaki dla mojego męża, który mnie kocha”!
- Ewa Prusińska -
Piszemy listy rano,
tęsknimy
rozdrabniamy drobne sprawy,
cieszymy się słowem.
Bawimy się na odległość,
czynisz „byka”
specjalnie,
bym mógł zapisać do Kajetu Miłości.
Za każdy błąd ortograficzny
(kara lub nagroda) -
miłość z poetą,
czy chcesz tego ?
13.5.2012 - Ustka
Niedziela 11:38
Zygmunt Jan Prusiński
SKOCZNIE, JAK KONIK POLNY....
Motto: „A do kogo masz siły ? Tylko do mnie !”
- Ewa Prusińska -
Znam łąki zielone – znam łąki niebieskie,
znam łąki żółte, różowe, czerwone.
Znam dziewczyny zielone – znam
dziewczyny niebieskie, znam dziewczyny
żółte, różowe, czerwone.
Śpiewa mi bluesa czarna singer Dionne Warwick -
pamiętam te noce przy radiu Luksembourg.
Zaśpiewaj Dionne „Anyone Who Had A Heart"
dla mojej Ewy – jest urocza i rano i wieczorem.
Roztańczeni jak świerszcze w trawie
tylko my przywitamy tę noc miłości.
13.5.2012 - Ustka
Niedziela 17:30
Zygmunt Jan Prusiński
MUZYKA JEDNEJ NOCY
Motto: "Obudziłam się i brzmiała piosenka w moich uszach,
którą dedykowałeś dla mnie: „Każdy kto miał serce".
- Ewa Prusińska -
Dionna Warwick jest szczupła jak ty,
czeka na nową piosenkę – Burt Bacharach
napisze akurat dzisiaj – niech nam zaśpiewa.
Niech organy zabrzmią i dwa saksofony,
usiądziemy na tarasie przy księżycu.
Obejmiesz mnie ramionami i przytulisz.
A maciejka dotrze do nas z ogrodu.
Zwiewna twa sukienka zatęskni za mną -
poczuję w dotyku twój temperament.
Jeśli kochasz to noc będzie długa,
spodziewam się więcej od ciebie...
- Na pewno rozumiesz ten głód nocy !
14.5.2012 - Ustka
Poniedziałek 11:30
Zygmunta Jan Prusiński
TA MIŁOŚĆ NARODZIŁA SIĘ W USTCE
Motto: „Ta plaża w Ustce już jest i będzie
zawsze mi bliska...
tak jakbym się na niej zadomowiła.
Spacery...? To dopiero początek
niekończącej się przygody”.
- Ewa Prusińska -
Ptaki wolne i my wolni. Owce na nizinach
plotkują – może o nas. Okrążamy się myślami,
stateczność kwitnie jak listki klonu.
Wibruje efektywnie dotyk. Twoje piersi
oczekują moich rąk – a biodra szaleją,
rytmy niesie wiatr z muzyką morza.
Tańcz moja kobieto na piasku. Uśmiech i fala
łączą moje zadowolenie – kokietujesz światło,
podglądam twą kobiecość w czułych miejscach.
I skradam się pocałunkiem. Biegniesz do mnie,
z ulubionym wierszem – aż czas się zatrzymał...
15.5.2012 - Ustka
Wtorek 12:43
Zygmunt Jan Prusiński
NIEPOKONANA W SWYCH MARZENIACH
Motto: „Twój list będę czytała dwa razy dziennie”!
- Ewa Prusińska -
Jesteś narysowana nago w moich wierszach,
rysuję ołówkiem twe kształty
dopisuję trafne słowa -
że jesteś.
Łodzie rybackie przymocowane
kołyszą się w porcie,
gdzie rzeka Słupia wpływa do morza.
Niedaleko mieszkam,
słyszę te uderzenia o burtę
a mewy rozsiadły się
jakby to było ich zebranie.
Ten list wysłałem z Ustki – był pisany opisami
jakie przed nami księżyc ma niespodzianki.
W tym liście miłosnym nie ma łabędzi,
o kaczkach też zapomniałem.
Jest tylko szmer tęsknoty,
która zakotwiczyła
jak wiara.
Więc wracaj z podróży -
poeta szykuje różową noc
w sypialni...
15.5.2012 - Ustka
Wtorek 19:52
Zygmunt Jan Prusiński
PRZYSIĘGA DO MĘŻCZYZNY
Motto: „Jesteś teraz dla mnie też
najważniejszym mężczyzną świata
i mam nadzieję, że tak zostanie”.
- Ewa Prusińska -
Obejmuję twój świat kobiety.
Miło się czuję będąc kochanym
zdobywam pewność nie tylko
pomiędzy jodłami i sosnami,
wchodzę na szczyt szczęśliwości
by zerwać kilka szarotek...
Przyniosę ci je do domu.
Będą opowiadać o mnie -
jakim jestem stworzony
nie tylko dla przyrody.
Obezwładnisz urok poety
by mógł bezpiecznym być.
A świtanie to podróże.
Będę rozkochiwał trawy
i krzewy będące osłoną,
bo miłość jest otwarta
jak źródło czystej wody -
by zatrzymać w koleinach
ślad twojej melodii...
16.5.2012 - Ustka
Środa 11:18
Zygmunt Jan Prusiński
ROZBRAJAJĄCY SZEPT Z TWYCH UST...
Motto: „Całus dla całownika Zygmuncika”.
- Ewa Prusińska -
To prawda że jestem autorem
nowego słowa: Całownik...
W tym całowaniu zacałowany
aż rytmy gubię w białym wierszu.
Lubię cię rano przy lustrze
naga w zielonej halce -
czujesz mój wzrok sokoli.
Przyglądam się twoim stopom
ile przeszły kilometrów
by wejść w ten świat poety.
Wczoraj zgubiłaś obcas -
spieszyłaś się na przywitanie
przytulić mnie we mgle...
Nie chcesz się spóźnić
na spotkanie -
kupiłaś sandały letnie.
Pod kasztanem stojąc
improwizowałem taniec
z wiatrakami – wiatr polny
także tańczył z makami...
16.5.2012 - Ustka
Środa 12:54
Zygmunt Jan Prusiński
OPOWIADAM SZPAKOM O TOBIE...
Motto: „A Ty co robiłeś 24 lata temu ?
Czekałeś na wyjątkową dziewczynę z Nowej Huty”?!
- Ewa Prusińska -
Opowiadam szpakom o dziewczynie
z Nowej Huty.
Ma rude włosy farbowane
i słabość do mnie -
i to się liczy naprawdę
w mojej poezji.
Opowiadam szpakom o dziewczynie
że to moja dziewczyna.
Na tarasie siedzi przy kawie
i rozmyśla plany -
a w nich moje obrazy
z przyrody.
Opowiadam szpakom o dziewczynie
tej sprzed 24 latami.
Napisała tylko tyle w telegramie:
„Bo byłam nieopierzona” -
nie potrafiliśmy wówczas
odnaleźć się...
Opowiadam szpakom o dziewczynie
że jest moją jutrzenką.
Kiedy zasłony w oknie rozsuwam
jest namalowana na szybie -
taka inna niż wczoraj
ale lepsza !
17.5.2012 - Ustka
Czwartek 17:01

Zygmunt Jan Prusiński
Z WOLI NASZEJ WSPÓLNEJ
Motto: „Narcyzem nie jesteś bo masz
dobre serce i myślisz o innych...”
- Ewa Prusińska -
Samotnik jest żywą tkanką
uczuciowym z braku miłości.
Tyle lat czekałem na ciebie -
jam ostatni (chyba) Romantyk.
I gitara za tobą tęskni i mandolina
ojca w Otwocku na Matejki 3.
Chodziłem z ojcem na koncerty -
śpiewał przedwojenne tanga.
Jestem pewny ojcowskich uczuć
zaakceptowałby cię bez słowa.
Ja syn zagubionych pacierzy
i wiele wierszy napisanych.
Pójdziemy żono na morskie wydmy -
poszalejemy ze słońcem na plaży.
Przytulę się jak huba do drzewa
będę ci poematy do ucha szeptać.
18.5.2012 - Ustka
Piątek 12:40
Zygmunt Jan Prusiński
BOLESNA WIBRACJA...
Motto: „Bez zamęczania użyję odpowiednich
argumentów, a Ty uszanujesz... Mam zasady
i nie złamię ! Wytłumaczę Ci je...”
- Ewa Prusińska -
Nauczać chce jedynego ucznia.
Będzie uczyła co to jest miłość -
jakbym nie wiedział;
ja – stary poeta i morze...
Bolesna wibracja we mnie pracuje -
jakbym był silnikiem sterowanym.
Czy poetę można czegoś nauczyć,
stworzony jakby – z jabłka ?
Jeśli tak to ma wyglądać na obrazie
zamazanym czarną farbą diabła,
to idź niewiasto swoimi drogami -
ubierz pas cnoty i zamknij na klucz !
Rzeki mi podpowiadają w wirze pieśni -
bym założył skrzydła i odleciał daleko.
19.5.2012 - Ustka
Sobota 12:02
Zygmunt Jan Prusiński
POWITANIE...
Motto: „Poeta, poeta... facet i tyle !
Ale będę pamiętała... Poeta, metafizyka, wyobraźnia,
przenośnia, porównanie, wielokropek, przecinek, pauza”!
- Ewa Prusińska -
Ściszony – choć w głowie tysiące słów,
wiatraki i skrzypce, wiolonczele i gitary.
Skąpe światło stamtąd płynie -
jedziesz pociągiem ku północy
gdzie wiję się jak wąż samotny.
A mówiłem jak na ambonie -
uważaj – można mnie słowem zabić !
Miłość nie polega na teorii -
w mojej psychice czyny się liczą
wiekuiste w kryształach uciech.
Bo po co jest kobieta stworzona -
dla kogo jak nie dla mężczyzny
a gry mnie wcale nie obchodzą
nagrałem się ich nie tylko w gaiku.
Powitanie po południu na peronie -
nikt nie wie że tam będę czekał.
Wierzby płaczące układają melodię -
krawędź słońca ukradkiem patrzy
na nieszczęśnika w czarnym kapeluszu.
Zasłoń mnie chmuro graniasta -
bym nie był widzialny dla niej
wolę w okopach wstydu – zapłakać.
19.5.2012 - Ustka
Sobota 12:42
Zygmunt Jan Prusiński
POZNAWANIE...
Motto: „Morze - i Zygmunt stęskniony.
Ach myślisz erotycznie - cały facet”!
- Ewa Prusińska -
Chciałaby bym był eunuchem
i śpiewał cieniutkim głosem
do opuszczonej gałązki kwiatu.
Wróble w leszczynach ćwierkają
żaby w letnich parkach kumkają
a mnie wciąż samotność dokucza.
Czy są kobiety czy tylko udają
drogi mnie nie tędy prowadzą
muszę zerwać słowo z wiersza.
Zasłonić się cichym wstydem
że nie opuszcza mnie fatum
rozkochane we mnie do dna.
Więc wypiję wódki pół litra
po co się łasić jak ruda lisica
która jest chytra – chytra !
I zakołyszę się w srebrnym śnie
w dostatku własnej samotności
przeklnę – przeklnę swoje życie !
19.5.2012 - Ustka
Sobota 13:22

_________________________

Ewunia śmiga na rowerze do Zygmunta !
_________________________________________



Komentarze
Pokaż komentarze (25)