- Ja w sprawie posady...
- Guwernera dla syna pana Barona?
- Tak jest
- Ale w ogłoszeniu jest, że guwerner ma być młody; ile Pana ma lat?
- 56...
- Hmmm... A język niemiecki Pan zna?
- Nie...
- A jak ze znajomością muzyki?
- Raczej nie jestem muzykalny
- A jak z grą w brydża?
- Niestety, nie umiem
- To jeśli Pan nie spełnia żadnego warunku podanego w ogłoszeniu - to po co Pan się zgłosił?
- Przyszedłem powiedzieć p.Baronowi, by na mnie nie liczył.
Właśnie portal:
doniósł:
Były prezydent Aleksander Kwaśniewski jest brany pod uwagę jako kandydat na wicepremiera Ukrainy i ministra d/s integracji europejskiej - informuje RP.pl, powołując się na rosyjską agencję TASS.
Rosyjska agencja twierdzi, że informacje o rozważaniu kandydatury Kwaśniewskiego uzyskała od "anonimowych deputowanych Rady Najwyższej". Propozycję objęcia teki w rządzie miałby Kwaśniewskiemu złożyć Leonid Kuczma, który (...) przyjechał do Polski na urodziny Kwaśniewskiego, obchodzone 15 listopada.
WP.pl trzeźwo dodaje:
Nominacja dla Kwaśniewskiego stałaby w sprzeczności z prawem ukraińskim, które stanowi, że członkiem rządu może być obywatel Ukrainy, który ma prawo głosu, wyższe wykształcenie i włada językiem urzędowym. Były prezydent Polski nie spełnia żadnego z tych wymogów.
Czekamy na oświadczenie p.Kwaśniewskiego, by p.Jaceniuk na Niego nie liczył.



Komentarze
Pokaż komentarze (88)