"Szok termiczny dla głów wyborców". Morawiecki przedstawił swoją strategię

Redakcja Redakcja PiS Obserwuj temat Obserwuj notkę 272
Były premier Mateusz Morawiecki wystąpił na konferencji "Powered by Poland", na której opowiadał o swojej wizji reformy gospodarczej Polski. Polityk PiS wyraził nadzieję, że jego koncepcje i uczestników - wśród nich lewicowej poseł Pauliny Matysiak - doprowadzą do "szoku termiczego w głowach wszystkich, zainteresowanych losami kraju". W tle trwa dyskusja medialna, czy Morawiecki chce "przykryć" jutrzejszą konwencję PiS w Krakowie.

Sześć recept Morawieckiego

Mateusz Morawiecki zaproponował "sześć głównych recept" na uzdrowienie gospodarki. - Po pierwsze: lepsze wykorzystanie polskich oszczędności, to ok. 2 bln złotych. Mogłyby zostać wykorzystane lepiej dla rozwoju gospodarki - mówił. - Dwa: zamówienia publiczne. One muszą być kołem zamachowym gospodarki, o czym rozmawiamy od co najmniej 15 lat. Proponuję nacjonalizację zamówień publicznych. Mamy iść brutalnie, po bandzie, jak Francuzi czy Niemcy - wyliczał były premier.

- Punkt trzeci: ceny energii. Nie możemy pakować tak wielkich pieniędzy w ceny energii, bo gospodarka nie będzie konkurencyjna. Cztery: radykalne przyspieszenie decyzji administracyjnych i sądowych. Musi być zasada "milczącej zgody", wprowadzane odważne rozwiązania, zmieniające zasady relacji między urzędnikiem a przedsiębiorcami - podkreślał Morawiecki. 

- Następny punkt: ogromne wydatki na armię. "Input/output" - niech liczy się output. Co nam z tego, że wydajemy ogromne kwoty na zbrojenia, 200 mld złotych, jak musi to być część polskiego procesu gospodarczego, bo to potężny lewar wzrostu? - tłumaczył polityk PiS. - I ostatnia sprawa: nowa polityka inwestycyjna, koła zamachowe, jak CPK, atom, port kontenerowy w Świnoujściu, AI, mikroprocesory - wymieniał Morawiecki.   


Konferencja Morawieckiego przed konwencją PiS 

Koncepcji byłego premiera przysłuchiwali się posłowie Paulina Matysiak, Marcin Horała, były pełnomocnik rządu PiS ds. CPK, Adam Czarnecki ze Stowarzyszenia Tak dla CPK. Morawiecki w czwartek w Jeleniej Górze odpowiedział na pytanie, czy konferencja w piątek nie jest próbą "przykrycia" sobotniej konwencji PiS w Krakowie. Prezes partii Jarosław Kaczyński ma przedstawić na niej kandydata na premiera.

- Konferencja gospodarcza nie tylko nie jest w kontrze do programu PiS, ale jest doskonałym uzupełnieniem do niego. Doszukiwanie się tu jakiejkolwiek kolizji jest absurdalne - odpowiadał Morawiecki. Wśród kandydatów na premiera z PiS wymieniani są Lucjusz Nadbereżny, Jakub Banaszek, Jarosław Margielski, Przemysław Czarnek, Tobiasz Bocheński i Zbigniew Bogucki. Na tej liście nie ma wstępnie Morawieckiego.  


Morawiecki kontra inne frakcje w PiS

W tle jest dyskusja medialna o potencjalnym wyjściu byłego premiera i jego posłów z PiS, choć ostatnio słychać w kuluarach największej formacji opozycyjnej, że mimo uruchomienia komisji etyki partyjnej po kolejnych dyskusjach Mateusza Morawieckiego z Patrykiem Jakim, nikt nie chce rozłamu przed wyborami parlamentarnymi. Dla PiS groziłoby to odpływem poparcia, a formacja centroprawicowa byłaby wielką niewiadomą z ryzykiem braku miejsca w przyszłym Sejmie.   


Fot. Mateusz Morawiecki, były premier/PAP

Red. 



Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj272 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (272)

Inne tematy w dziale Polityka