Jak powszechnie wiadomo, interesy na Ukrainie opanowała miejscowa mafia – a raczej: rozmaite, walczące ze sobą, mafie. Obecny Prezydent (a także szef „mafii czekoladowej”) stara się wygrywać jednych, przeciwko drugim. Dzieją się tam dziwne rzeczy, zrozumiałe tylko dla znających miejscowe układy: http://tiny.pl/gq87d
Poczytajmy jednak o tym, co mają tam zamiar robić polskie mafie – z największą mafią, czyli III Rzecząpospolitą, na czele: http://tiny.pl/gq87f
Można tam przeczytać fragmenty protokołów z przesłuchań:
„Kulczyk zabiegał m.in. o poparcie polityków dla swoich inwestycji na Ukrainie. »Unia energetyczna była fasadą do umożliwienia wielu tych inwestycji« - zeznaje Konrad L. W tej sprawie Kulczyk miał rozmawiać m.in. z Pawłem Grasiem i Radosławem Sikorskim.
»Sikorski planował zostać unijnym komisarzem d/s energetyki, by móc bezpośrednio nadzorować inwestycje na Ukrainie prowadzone przez Jana Kulczyka« – zeznawał kelner”.
Pytanie: ile unijnych pieniędzy było do rozkradzenia pod pretekstem „odbudowy ukraińskiej gospodarki”?


Komentarze
Pokaż komentarze (7)