0 obserwujących
96 notek
14k odsłon
  22   0

A co tam u Chińczyków !?

Witam !

Wczoraj pisałem o tym, iż z trudem i mozołem startujemy z przygotowaniami do EURO w aurii kłótni i podziałów.
A tymczasem,  na rok przed otwarciem Olimpiady, Pekin oznajmił, że jest gotowy.
I czy zrobił to z naruszeniem praw człowieka czy wolności osobistej swoich obywateli - zrobił. Czyli zaprojektował, zaplanował i wykonał. Przed czasem. Jest czas na poprawki i ewentualnie na doskonalenie np. procedur, logistyki czy bezpieczeństwa sportowców i widzów.

Czyżby lekcja pracowitości i organizacji ?

Chyba tak, bo my wciąż mamy "coś" co nie może się zmaterializować.
Chińczycy nie kłócili się czy to ma być Pekin czy Szanghaj ? Z czego to finansować ? Czy nam ktoś pomoże ?

Wniosek: A może tak zaprosić chińskich organizatorów, inżynierów, architektów, a przede wszystkim pracowników do nas ?
Może wtedy zdążymy ?  

A jak powiedzą, że to niemożliwe bo zaległości są duże ?

Proponuję, by na wszelki wypadek Pani Minister Jakubiak miała w swojej książce telefonicznej numer komórki do posła Misztala.

Zróbmy to Euro2012. Pokażmy, że można na nas liczyć i ....szanować.

pozdrawiam

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale