0 obserwujących
96 notek
14k odsłon
  29   0

Bajka według Marcinkiewicza

Wklejam fragment z blogu Kazimierza Marcinkiewicza.
Kto zgadnie o co i o kogo chodzi !?

"3 – BAJKA

Tata kupił kota. Musimy oczyścić nasz dom. Kot jest symbolem czystości – wytłumaczył swoją decyzję. Po jakimś czasie mama dokupiła myszy.Kot się nudzi, nic nie robi, nie ma żadnych efektów, kot nic nie czyści tylko śpi. Dosyć tego – wyjaśniła swój zakup mama. W domu nastała wojna. Rodzina zafascynowana śledziła wszystkie ruchy kota i obronę myszy. To przecież wojna na śmierć i życie. Ktoś musi wygrać. Tata szczuł kota. Mama dokarmiała myszy.Czy może być coś bardziej fascynującego i poważnego jednocześnie jak wojna na śmierć i życie, nawet jeśli jest tylko wirtualna? Po pewnym czasie dzieci zaczęły zwracać rodzicom uwagę. Mamo ugotuj obiad – prosiła Zosia. Tato dokończ naprawę dachu bo cieknie – próbował oderwać od wojny Kazio. Czemu znów nikt się nie zajmie popsutą toaletą? – pytała mała Ela. Bez skutków. Rodzice na dobre zajęli się stworzonym przez siebie światem.

Uwaga – wszelkie podobieństwo występujących osób jest przypadkowe i w ogóle to nie jest moja bajka."

Koniec bajki.
Czyż nie zagadkowa ?

 

pozdrawiam

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale