Spieszmy się kochać - to stało się już nieco banalne. Oczywiście ludzie odchodzą ale w wieku 76 to trudno się temu dziwić - chciałbym tylu lat dożyć.
Żałuję tylko że nie widziałem Jego nigdy w teatrze - jednak film ( oprócz promowania miernot i tego że "to lipa") ma tę przewagę że pozwala nam wspomóc ułomną pamięć.
A w tym przypadku na szczęście jest co wspominać.Wieczny Odpoczynek racz mu dać Panie
PS.
Informacje o śmierci aktora pominięta (?) na portalu wybiórczej ( a jest u głównej konkurencji ) - ciekawe czy im podpadł ( czym?) czy też serwis Agorowy stacza się w przyśpieszonym tempie.


Komentarze
Pokaż komentarze