(przedchwilą w tusk_vision_net24)
zabawnie wygląda G. jak mówi coś tak przeciwnego jego naturze ( pociągowi do świecznika) . I ze szefostwo NBP to mniej ciekawe niż jego obecna praca ...
Ale przy okazji - jak zwykle - powiedział kilka nieortodoksyjnych rzeczy. Po pierwsze że to on go polecił Kwaśniewskiemu ( ciekawostka) . A potem ze nie podejrzewał go wtedy o ambicje polityczne ( taki cichy, typ naukowca - na tym już wielu się mocniej przejechało w historii ;). Ze w Iraku to niespecialnie się sprawdził - a on na jego miejscu (!) to by na pewno odmówił bo wiadomo było ze jedzie się tam reprezentować/uwiarygadniać amerykańskie interesy. Ze bylo kilka innych równie dobrych kandydatów ( Wasilewska -Trentner, Gronicki i dr Olechowski (!)
PS. na początek była wypowiedz Pawlaka ze lepsza ( od Belki) była by np. kandydatura GK. I Grzegorz oczywiście nie odmówił sobie "ze jak kończyła się jego misja" to "spadało co ma spadać ( inflacja ,bezrobocie) a rosło co ma rosnąć ( PKB 9%).
Normalnie jak bym nie pamiętał to mógłbym uwierzyć ( bezrobocie znacznie większe niż teraz więc trudno aby rosło, inflacja podobnie - wzrost to sprawa dyskusyjna - ale to był czas szybkiego wzrostu na świecie )


Komentarze
Pokaż komentarze