Widzę ze wiadomościa dnai stało się poparcie przez C kandydatury BK. I nie mogę wyjść z podziwu.Przeciez to polityczny emeryt ktory juz rok temu ( wybory na szefa Rady Europy) pokazał ze "sprzedał" się PO.
Piszę sprzedał bo zapewne (sądząc po reakcjach ) sądzą tak niektórzy związani z SLD ( zdaje się ze nawet tez Kwaśniewski) tak to widza. Dla mnei jest to kolejne potwierdzenie ze PO stało się partią władzy ( co podejrzewałem juz przed 2005). I w tym stanie przyciąga różne męty ( Drzewo) i wszelkiej maści karierowiczow ( z niedobitkami nieboszczki UD - oczywiscie - na czele)
A wracajac do poparcia przez C jest ono rownie mało warte co poparcie Lecha W ( niestety - szkoda ze do tego doszlo) . Mysle ze byc moze nawet wiecej ludzi zmobilizuje ( dodatkowo ) aby zaglosować przeciw BK niz za nim


Komentarze
Pokaż komentarze (2)