Pytanie jest oczywiście dlaczego żaden z kandydatów nie stara się o głosy oddane na JKM.
Wiadomo że 2.5 to nie 13%. Ale też czyżby Komorowski uznał ( nieslusznie) ze są jego ? Albo czy Kaczyński uznał ze lepiej powalczyć o 5-7% ( myślę ze nie maja złudzeń ze z elektoratu SLD pozyskać można max 40-60% bo przeciez Senyszyn nań nie zagłosuje) niż porównywalny lub większy ( częsciowo nie głosujący) elektorat którego priorytetem jest ograniczenie "koryta" polityków ?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)