Po długiej przerwie oglądałem dziś Lisią chałturę w państwowej TV. Jak zwykle brak zawodu - wszystko podobnie nawet przerywanei zabronione tylko w jedną stronę ( z małymi wyjątkami dla zachowania pozorów)
Natomiast dlaczego wysyłają (PiS) tam Kurskiego - nie wiem. Może on jest i niezły w pyskówkach i nie traci wątku gdy mu przerywają ale to za mało i jak zwykle obok tematu. Dobrze nawiązał na początku do tego że kontynuowana jest dyskusja zastępcza i na koniec ( o cenach chleba (został zakrzyczany przez Lisa i Spólke)
Jednak widać że to nie jego broszka - mimo że próbował o ekonomi widać że nie potrafi się zdystansować, odpowiedzeć odpowiednio o Lisa manipulacjach ( może właśnie dlatego został zaproszony - ciągle jednak jest to gość który w gnieżdzie wrażej stacji mówi coś o ciemnym ludzie i zawsze można liczyć że coś palnie co da się odpowiednio przedstawić.)
Jednym słowem PiS nadal kontynuje samobójczą taktykę medialną - zamiast zostawić obronę Tego krzyża Terlikowskiemu ( i generalnie nie bezpośrednio politykom) i bronić tylko wolności słowa, zgromadzeń,prostestu. przypominać miasteczko pielęgniarek oraz jednak coraz częsciej mówić o chlebie ( itd) to znów daje się jak słaby bokser ustawiać w narożniku. Nawet mając najtwardszą szczękę można dostać cios nokautujący ( jak mawia Kulej)
PS. Kutz - Towiański - Wyspiański bezcenne.


Komentarze
Pokaż komentarze