Mitt Romney, pytany przez amerykańską Polonię co jako prezydent USA zrobiłby dla wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej stwierdził, że "polski rząd przeprowadził dochodzenie ws. katastrofy i czuję, że nie byłoby odpowiednie, aby komentował śledztwo prowadzone przez długoletniego sojusznika USA, jednego z najlepiej na świecie zachowującego zasady demokratyczne i konstytucyjne".
O czym to świadczy?



Komentarze
Pokaż komentarze (5)