Gaz łupkowy miał być dla Polski wielką szansą, ale jak słychać dookoła Amerykanie pakują manatki i wracają do siebie... Nie wiadomo czy przeszacowali nasze złoża, czy to przez klimat polityczny, brak odpowiednich regulacji, których PO przez 6 lat nie przygotowała?...
Puszczając wodze fantazji... co by było, gdyby Jankesi znaleźli ten gaz w takiej ilości jakiej zakładali, a szanowna PO by przygotowała na czas odpowiednie regulacje?... Myśle, że w niedługiej przyszłości, nasz sąsiad - Rosja stanąłby na krawędzi bankructwa. Jak wiadomo technologia wydobycia gazu z łupków jest dużo droższa od tej tradycyjnej. Mimo to gaz w USA jest kilkukrotnie tańszy od tego w Europie, dostarczanego przez Gazprom. Czy PO jest gwarantem obecnego gazowego status quo??? Teraz Tusk zgodził się, wraz z Niemcami, szukać "nowych i zrównoważonych metod wydobywania gazu łupkowego" co oznacza koniec projektu... GAZ ŁUPKOWY.
Jedno jest pewne prezydent Kaczyński i obóz polityczny z nim związany, stawałby na głowie byśmy pozyskiwali gaz z łupków na skalę nie tylko krajową, ale europejską. Gdyby wypaliło, uderzyłoby to w finanse Kremla, samego Putina, z niesłychaną siłą... Czy to by się skończyło bankructwem Rosji, wojną? Kto to wie?... To ze sprzedaży gazu Rosja dziś przecież żyje...


Komentarze
Pokaż komentarze (10)