Nie cieszy mnie, że być może przodek morderców z UPA walnął jajem w Komorowskiego...ale...cytując klasyka chce się powiedzieć- jaki prezydent taki zamach:):):) a ochrona to dopiero orły, koleś podchodzi z jajkiem w ręku i nie rzuca tylko uderza dłonią z jajem w bark Polskiego prezydenta a ochrona patrzy:):):) koleś powinien leżeć na glebie zanim pomyślał, że chce to zrobić... szkoda gadać..Kaczyński powinien donkowi podziękować za uratowanie życia, że zabrał mu ochronę BOR, bo nie wiadomo kogo wtedy by zabił Cyba z Łodzi, bo jak patrzę na tą akcję z jajem to BOR może ochraniać, ale dożynki w Węgrowie....
738
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (9)