Komentarze(359)|Dyskusje (18)
W rozmowie z Barbarą Gruszką Zych dla "Gościa Niedzielnego" Wojciech Kilar podsumował kiedyś swoje życie słowami:
"Psalm 136 wciąż na mnie czeka. „Chwalcie Pana, bo jest dobry, bo na wieki łaska jego”. (...) Nieustannie powracam do jednego pytania, które zadaję sobie w moich wieczornych ... rozwiń całość
"Psalm 136 wciąż na mnie czeka. „Chwalcie Pana, bo jest dobry, bo na wieki łaska jego”. (...) Nieustannie powracam do jednego pytania, które zadaję sobie w moich wieczornych ... rozwiń całość
odpowiedz Twój głos
Jak to zwykle bywa w polskich mediach, "olewa się", lub spycha na margines sprawy związane z dziedzinami ścisłymi, także wtedy, gdy umiera Ktoś, kto włożył duży wkład w upamiętnienie tych dziedzin i ludzi z nimi związanymi. A właśnie Pan Wojciech Kilar SPECJALNIE na XXXVIII Zjazd Fizyków Polskich w ... rozwiń całość
Wojciech Kilar był klasą nie tylko jako muzyk ale to człowiek WIELKIEGO FORMATU .On nie był dewotem lecz człowiekiem głęboko wierzącym i nadzwyczaj życzliwym dla innych, panowie czapki z głów przed śp.Wojciechem Kilarem.Ludzie to człowiek godny naśladowania ,uczcie się od niego jak być ... rozwiń całość
Mnie pan Wojciech Kilar kojarzy się przede wszystkim z muzyką do filmów K. Kutza, a szczególnie do "Soli..." w wykonaniu orkiestry pod dyrekcją Konrada Bryzka. Szczególnie przejmujący jest ten fragment kiedy Gabriel z wieży ciśnień przez lunetę obserwuje Śląsk i Polskę. Kiedy słucham tej ... rozwiń całość
R jak Radio Maryja. Nie jest tajemnicą, że Wojciech Kilar jest wiernym słuchaczem rozgłośni o. Tadeusza Rydzyka. Bez cienia (typowej dla siebie) ironii mówi: "jestem dewotem". Od lat zanurzony jest w maryjnym kulcie, w brewiarzu szuka odpowiedzi na codzienne wątpliwości, pod ręką zawsze ma róż... rozwiń całość
Cudowne walce z "Trędowatej" i z "Rodziny Połanieckich", wspaniały polonez z "Pana Tadeusza", genialna muzyka z "Przygód pana Michała" i oczywiście "Pieśń o małym rycerzu" tak pięknie zaśpiewana przez nieodżałowanego Leszka Herdegena - te perły polskiej muzyki pozostaną na zawsze, mimo że ... rozwiń całość
Wielki kompozytor, wielki człowiek. Wczoraj kolejny raz odlądałam Draculę Coppoli i jak za każdym razem zachwyciłam się muzykæ. W zeszłym roku Pan Kilar był na Festiwalu Kompozytorów Polskich w Bielsku-Białej. W przerwie miałam przyjemność ....palić z Mistrzem papierosa. Żartował,że na taki "... rozwiń całość
niech Anioły go prowadz ą
,kocham jego muzykę,
i lubiłam patrzeć na niego, jak ł czasami spotykałam go w mieście.
miał zawsze taką cudnie pogodną twarz....
cał... rozwiń całość
,kocham jego muzykę,
i lubiłam patrzeć na niego, jak ł czasami spotykałam go w mieście.
miał zawsze taką cudnie pogodną twarz....
cał... rozwiń całość
Byłam jego sąsiadką, chodziliśmy do tego samego kościoła, do tych samych osiedlowych sklepów, zawsze, kiedy byłam na spacerze z psem, Pan Wojciech zatrzymywał się, aby pogłaskać go i chwilę porozmawiać- Był skromnym i bardzo pogodnym człowiekiem, od lat słucham Jego muzyki. Wielki żal.
Wiele razy wykonywałem muzykę Wojciech Kilara i zawsze, zawsze byłem pod jej wrażeniem! Potrafił połączyć współczesne środki , technikę kompozytorską w, którą rozumieli wszyscy: i koneserzy i zwykli słuchacze! I jeszcze jedno: był to człowiek głęboko wierzący i tak żył i tworzył.
wiadomosci.onet.pl/kraj/wojciech-kilar-nie-zyje/7slhs


Komentarze
Pokaż komentarze (5)