Nagrobek Melichiora von Hatzfeldta w kościele św. Jakuba w Prusicach.
Nagrobek Melichiora von Hatzfeldta w kościele św. Jakuba w Prusicach.
Krakowiaczek jeden Krakowiaczek jeden
704
BLOG

Kraków jest wszędzie

Krakowiaczek jeden Krakowiaczek jeden Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 3

 

Niedaleko Trzebnicy znajduje się miejscowość Prusice. W tutejszym kościele św. Jakuba w XVII w. został pochowany feldmarszałek Melchior von Hatzfeldt, który w czasach „potopu” dowodził austriacko-polską armią oblegającą zajęty przez Szwedów Kraków. Wyzwolenie tego miasta w 1657 r. było ukoronowaniem jego kariery. To też na okazałym nagrobku, gdzie kazał umieścić sceny ze swoich najsławniejszych bitew, oblężenie Krakowa zajmuje najbardziej eksponowane miejsce - na wierzchu tumby.

Co ciekawe dokładnie taki sam nagrobek kazał sporządzić dla swojego serca. Znajduje się on w Laudernbach w Badeni – Wirtembergii, ale zachował się w o wiele gorszym stanie. Niedawno zresztą był on remontowany, o czym można sobie poczytać w necie. Jednakże na jego wierzchu nie umieszczono widoku Krakowa i otaczających go austriacko-polskich szańców lecz scenę bitwy podpisaną Croccov.

Zastępcą Hatzfeldta podczas oblężenia miasta był porucznik Garnier. Został on pochowany u nas, na Śląsku, w Głębowicach koło Wołowa. A jego wizerunek zachował się w tutejszym kościele, którego był dobrodziejem.  

A może u was w okolicy też jest jakiś „krakowski” motyw: tablica, pomnik.. cokolwiek. Napiszcie o tym.  

Zobacz galerię zdjęć:

Mapa pokazująca oblężenie Krakowa podczas "potopu", którym dowodził M. von Hatzfeldt
Mapa pokazująca oblężenie Krakowa podczas "potopu", którym dowodził M. von Hatzfeldt Widok Krakowa na nagrobku w Prusicach. Scena bitwy o Kraków na nagrobku w Laudernbach. Portret pułk. Garniera w kościele w Głębowicach koło Wołowa.

Podobnie jak Głumow ze sztuki A. Ostrowskiego "I koń się potknie" chciałbym być: zły i inteligentny. Ale niestety jestem chyba tylko "zły" - tak przynajmniej twierdzi mój były pracodawca. Zajmuję się różnymi niszowymi tematami i postaciami (np. Hieronimiem Boschem, Stanisławe Szukalskim czy słynna niegdyś kłodzką trucicielką - Charllotą Ursini). Interesuję się też oczywiście polityką i jestem taka typową sierotą po POPiSie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Kultura