Fabryka opium- zbliżające się EURO ma uspić pracujące masy. W Polsce wszystko jest na odwrót, więc należy porzucić nadzieje, że będzie spokojnie. Gdy światy patrzy Polacy tracą chłopsko-socjalistyczny podkulony ogon. Żyjemy na beczce prochu, która każdego dnia może wybuchnąć. Kryzys dopiero się rozpoczął. To piękne słowo w ustach pseudoelit do gnębienia mas. Warto pamiętać, że między jednymi i drugimi nie ma żadnej różnicy. Może poza ilością.
Gdy świat patrzy, Polska się budzi. Lont już się zapalił. To będzie taki piękny wybuch.
To nie ofiara smoleńska, to zbliżające się bankructwo.
Szanowne elity. Krzyż na droge.


Komentarze
Pokaż komentarze