Jak wiemy Pan Prezydent wielokrotnie mowil ze w 2007 roku wygrali nie ci ktorzy powinni.
I dzisiaj nie zaprzepascil okazji, zeby blad 2007 roku wypomniec niewdziecznym rodakom, ktorzy niepomni zaslug i trudow jego brata dla Moralnie Odnowionej wybrali na premiera wnuka werhmachtu.
"W Polsce nie tak dawno mówiono o zagrożeniu demokracji. A to było zagrożenie przywilejów ludzi, którzy nie działali dla Polski, lecz działali dla siebie. Nasi rodacy uwierzyli, że demokracja jest zagrożona. Nie była. Ani przez sekundę. Natomiast zagrożone były przywileje, tych którzy działali dla własnych interesów ".
Narodzie otumaniony przez zdrajcow i agentow obcych mocarstw! Wsluchaj sie w slowa swego prezydenta zanim bedzie za pozno. I wybierz Jaroslawa Kaczynskiego. DOZYWOTNIO.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)