Odpowiedzialny za przygotowanie wyborów korespondencyjnych wicepremier Jacek Sasin twierdzi, że karty są drukowane przez państwową Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych
To nieprawda. Karty są drukowane przez prywatną firmę z kapitałem niemieckim — czego rząd nie chce przyznać
Zamówienie trafiło do prywatnej spółki Samindruk z Brodnicy — tę informację potwierdziliśmy w czterech niezależnych źródłach. Samindruk jest zaś kontrolowany przez berlińską firmę Gather Druck und Vertrieb GmbH.
Łajdacka zmiana
.





Komentarze
Pokaż komentarze (6)